W 1923 roku, w celu upamiętnienia osoby Gabriela Narutowicza w Warszawie powstał Komitet Uczczenia Pamięci Pierwszego Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej śp. Gabriela Narutowicza. Na czele komitetu stanął wtedy nowo wybrany prezydent RP Stanisław Wojciechowski. Fundusze zbierane przez komitet poświęcone miały być na budowę krypty z sarkofagiem Narutowicza w katedrze św. Jana w Warszawie, wydanie księgi pamiątkowej Gabriel Narutowicz czy tez na wzniesienie w stolicy Domu Techników im. Gabriela Narutowicza.

W tym samym roku, w którym powstał komitet, do wszystkich państwowych i samorządowych władz lokalnych w Polsce wysłane zostały prośby o wsparcie jego inicjatywy. Prośba takowa dotarła również do Bielska. Choć Rada Gminna odrzuciła wniosek o składkę na Dom Techników podpierając to trudnościami finansowymi, ówczesny burmistrz Kuno de Pongratz poparł pomysł utworzenia komitetu lokalnego dla uczczenia Gabriela Narutowicza. Rezultatem takiego pomysłu było powstanie w Bielsku Komitetu Lokalnego Uczczenia Pamięci Pierwszego Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej śp. Gabriela Narutowicza.

Cała działalność Komitetów nie przynosiła większych rezultatów, ponieważ ogólna sytuacja społeczno- polityczna w Polsce niezbyt sprzyjała upamiętnieniu postaci pierwszego prezydenta RP. Decydujący wpływ na to, miało objęcie władzy przez siły centroprawicowe, moralnie obwiniane za zabójstwo Narutowicza.

Dopiero w 1926 roku, po przewrocie majowym Józefa Piłsudskiego sytuacja uległa zmianie. Marszałek znany był ze swego szacunku do osoby Gabriela Narutowicza. 16 grudnia 1926 roku władze państwowe zainicjowały ogólnopolskie obchody rocznicy śmierci pierwszego prezydenta RP.

Urzędowy nakaz dotyczący propagowania osoby Narutowicza był konsekwentnie realizowany przez wojewodę śląskiego Michała Grażyńskiego. Do upamiętnienia sławnego inżyniera, wykorzystał on Związek Powstańców Śląskich.

. W czerwcu 1927 roku, powołany został Komitet Budowy Pomnika Pierwszego Prezydenta RP śp. Gabriela Narutowicza. Na czele komitetu stanął ówczesny dyrektor policji w Bielsku dr Jan Podgórski. Wybór Bielska na miejsce powstania pomnika, nie był przypadkowy, poza sentymentem inspiratora pomysłu Michała Grażyńskiego, duży wpływ na taką decyzję miał fakt, iż to właśnie w Bielsku był największy w województwie procent ludności niemieckiej i żydowskiej. Jak to wpływało na takie decyzje? Ideologicznie. Wystawienie w Bielsku pomnika, miało symbolizować przynależność Bielska do państwa polskiego.

Patronat nad budowlą objęli premier Józef Piłsudski, wicepremier Kazimierz Bartel oraz ówczesny prezydent RP Ignacy Mościcki.

Brak było protestów Niemców mieszkających na terenach Bielska jak i burmistrza Kuno de Pongratz.

Po wyklarowaniu odpowiednich wniosków do władz miasta, pod budowę pomnika zaproponowane zostały trzy lokalizacje: Przy hotelu „Prezydent”, przed Teatrem Miejskim i na Placu Blichowym. Ostatecznie wybrana została właśnie ta ostatnia lokalizacja. Oficjalnym powodem takiego usytuowania był brak odpowiednich warunków do budowy w centrum, nieoficjalnie jednak wiadomo było, że władze (niemieckie) nie życzył sobie postawienia pomnika w centrum.

W 1928 roku podjęte zostały decyzję, ze wykonawcą rzeźby będzie profesor Jan Raszka. Po wstępnych oględzinach miejsca w którym powstać miał pomnik we wrześniu tego samego roku zawarta została umowa wykonania.

Niestety budowa nie szła gładko, ponieważ ciągle pojawiające się kłopoty finansowe bardzo

komplikowały plany władz. W czerwcu 1928 roku doszło do podpisania umowy z firmą „Kamień”.

Brak odpowiedniej sumy na wystawienie i ukończenie pomnika nie zniechęcił Komitetu Budowy, który zapowiedział, że odsłonięcie pomnika odbędzie się 28 października.

Na uroczystość odsłonięcia pomnika, nie przybył żaden reprezentant władz centralnych. Oficjalne przywitanie gości przez władze miejskie nastąpiło przed kościołem parafialnym pw. Św. Mikołaja. Po mszy, na Plan Narutowicza przemaszerował pochód, aby tam od godziny 12.15 rozpocząć uczestnictwo we właściwych uroczystościach. Prawdopodobnie w uroczystościach uczestniczyło około 3 tysięcy osób. Na uroczystościach pojawił się również Michał Grażyński, który w tym dniu reprezentował nieobecnego prezydenta RP.

W tajemnicy utrzymano fakt, że w dniu odsłonięcia na pomniku zabrakło właściwego popiersia Narutowicza, które odlane miało być w brązie. Takowe trafiło na pomnik dopiero na początku roku 1930 czyli przeszło rok po odsłonięciu.

Niestety, Bielsko nie długo mogło szczycić się pomnikiem Gabriela Narutowicza gdyż już w 1939 roku po tym jak wojska niemieckie zajęły miasto, monument został zdemolowany przez hitlerowców.

Niestety, nawet po zakończeniu okupacji nie udało się odbudować pomnika. Od czasu do czasu przy resztkach pomnika bielszczanie urządzali różne uroczystości. Około 1950 roku pozostałości po pomniku zostały całkowicie zlikwidowane a pamięć o nim skutecznie się zacierała. Rok później nazwa placu została zmieniona na Plac Obrońców Pokoju. W 1961 roku w miejscu zapomnianego pomnika pojawił się obecny – Adama Mickiewicza.

 

Tekst został przygotowany na podstawie: J. Polak – „Z badań nad dziejami Bielska-Białej od XIII do XX wieku”