Nazwa kolejnych osiedli mieszkaniowych budowanych po wojnie w Bielsku-Białej, pochodziła od krajowego inwestora: Zakładu Osiedli Robotniczych, było ich w B-B ogółem siedem, a zatem ZOR II, zbudowany według projektu Jerzego Borowca i ukończony w 1954 roku, był drugim w kolejności. Bloki nie były wysokie: od strony Piastowskiej piętrowe, bliżej Sobieskiego i Pod Grodziskiem najwyżej dwupiętrowe. I właśnie z najwyższego okna klatki schodowej takiego dwuklatkowego bloku, ulica Dębowa Nr 1, zrobiłem to zdjęcie w kierunku ulicy Piastowskiej, Grunwaldzkiej, Sobieskiego, Konopnickiej: wysoko na horyzoncie górują zanurzone w wysokim starodrzewie Koszary Piechoty, a niżej okazały Dom Podoficerski. Na wprost nas, placyk osiedlowy z piaskownicą dla dzieci, flankuje go z lewej blok Nr 3 oraz z prawej Nr 8; tamże na pierwszym planie okrągła pokrywa studni głębinowej, druga nieco wyższa widoczna jest za poprzeczną ulicą Kasztanową, a za nią niski biały budyneczek pompowni wody dla Browaru Miejskiego przy ulicy Cieszyńskiej. W oczy rzuca się brak jakiejkolwiek zieleni, poza piaskownicą zaś, urządzeń zabawowych dla dzieci i choćby tylko ławek dla świata pracy, dla którego powstało to osiedle… Czy tak ci nasi włodarze wyobrażali sobie socjalizm?
Osiedle ZOR II/Piastowskie I, status quo ante i post ante
Rok zrobienia fotografii: 1958
Numer ID fotografii: 4136
ZDJĘCIE DODANO:
Ilość wyświetleń: 4501
Bielsko-Biała
- Architektura
- Architektura i sztuka
- Bielski Syjon
- Ciekawostki
- Dzielnice
- Fabryki i Firmy
- Góry w mieście
- Hotele
- Inne
- Klimczok
- Komunikacja
- Kościoły
- Koszary
- Litografie
- Lotnictwo
- Miejsca
- Militaria
- Mosty
- Nad wodą
- Osiedla
- Panorama miasta
- Place
- Poczekalnia Beskid Mały
- Poczekalnia Beskid Śląski
- Poczekalnia Beskid Żywiecki
- Poczekalnia Bielsko Biała
- Poczekalnia Inna miejscowość
- Poczekalnia Przyroda & Zwierzęta
- Poczta Główna
- Pomniki i rzeźby
- Portrety mieszkańców
- Przyroda & Zwierzęta
- Ratusz
- Rodzina
- Rynek
- Rynki i Place
- Sport
- Stefanka - Kozia Góra
- Synagogi
- Szkoły
- Szyndzielnia
- Teatr Miejski
- Teatr Polski
- Technika
- Ulicówka
- Woda
- Wolny czas
- Wspomnienie PRL-u
- Wydarzenia
- Wysadzony tunel
- Wysoki Trotuar
- Wzgórze
- Z archiwum X
- Z lotu ptaka
- Zabytkowe cmentarze
- Zamek Sułkowskich
- Zdarzenia
Dzielnice Bielska-Białej
Okolice Bielska-Białej
- Andrychów
- Bystra
- Cieszyn
- Czaniec
- Czechowice - Dziedzice
- Grodziec
- Iłownica
- Istebna
- Jasienica
- Jaworze
- Jeleśnia
- Juszczyna
- Kęty
- Kobiernice
- Korbielów
- Kozy
- Laliki
- Ligota
- Łodygowice
- Mazańcowice
- Międzybrodzie
- Międzyrzecze
- Milówka
- Oświęcim
- Pisarzowice
- Porąbka
- Rudzica
- Rycerka Dolna
- Schroniska Górskie
- Skoczów
- Szczyrk
- Ujsoły
- Ustroń
- Wilamowice
- Wilkowice
- Wisła
- Żabnica
- Zawoja
- Zwardoń
- Żywiec
- Inna miejscowość
















Pozwolę sobie na drobne sprostowanie. Na współczesnych zdjęciach, tylko jeden z dwóch widocznych bloków to enerdowiec. Ten z prawej.
Czytając Twoją wypowiedź, "costa", naszło mnie uczucie ulgi i zadowolenia, że czyjeś negatywy, świadkowie ludzkiego życia, smutków i radości, no i historii naszej okolicy, trafiły w dobre ręce, a nie na śmietnik - jak stanie się - kto to może przewidzieć - z moimi? Świetne zdjęcie w miejscu, które sam niedawno fotografowałem! Masz to szczęście, że zamieszkałeś w spokojnej okolicy - z której jednak wszędzie blisko, wśród kulturalnych ludzi, na pierwszym bielskim osiedlu ZOR, które całkowicie zachowało swoją tożsamość. Pozdrawiam serdecznie!
Dziękuję Ci "Tygiel" za cenną informację, dotąd uważałem te wszystkie rozległe, 11-kondygnacyjne bloki za NRD-owce - począwszy od ul. Słowackiego! Czy one się różniły standardem? Pozdrawiam.
Tak, różnice jak na owe czasy były całkiem spore. Zacznijmy od klatek schodowych a właściwie wejść. Na zdjęciu współczesnym blok z lewej, adres Grunwaldzka 50, ma 4 klatki schodowe, 4 wejścia, 4 windy. Enerdowiec ma: 2 wejścia, 4 klatki schodowe i dwie windy. Windy zatrzymują się co 3 pietra: parter, 3 piętro, 6 piętro i 9 piętro. Na 6 pietrze biegnie korytarz przez całą długość bloku co łączy wszystkie 4 klatki. Zatem jak zepsuje się jedna z wind, można choć częściowo skorzystać z drugiej. Inne są też rozwiązania w wielkości mieszkań: od (chyba bo już tak dobrze nie pamiętam) 5 pokojowych, do jednopokojowych kawalerek, które mają okna tylko na ul. Piastowską. W sumie to taki blok jest niezłym labiryntem, wspaniałym zwłaszcza dla dzieciaków, kiedy leje deszcz ;)
Enerdowiec posiada jedną niepodważalną zaletę: z mojego dziewiątego piętra mam wspaniały widok na Trzy Lipki :) Wady? Kto wchodzi tu po raz pierwszy, łatwo się gubi. Nie ma mowy o wbiciu gwoździa w ścianę, a wywiercenie każdej dziury jest ciężką harówą. Stawiam tezę, że to dzieło wschodnioniemieckiej technologii przetrwa dłużej niż Zamek Sułkowskich :)
Pod tym linkiem https://www.facebook.com/WBielskuBialej/photos/pb.158543757646984.-2207520000.1407532132./288684641299561/?type=3&theater kilka fotek jak teraz prezentuje sie to osiedle. Czas się tam zatrzymał :)
W temacie negatywów: przestań zastanawiać się, co będzie z nimi! Są na tyle wartościowe, że trzeba obchodzić się z nimi ze szczególną pieczołowitością. Chroń je. A jeżeli uznasz, że pora je zabezpieczyć przed zapomnieniem, albo zniszczeniem, to pomyśl o archiwum zamkowym. Ta kobieta, która obecnie rządzi na Zamku, wydaje się być niezłym zarządcą naszych bielskich dóbr i pamiątek. Zwróć się do niej. Jestem pewien, że będzie zainteresowana. (nb. nie mam z nią nic wspólnego, ale wiem, że to osa, jak chodzi o merita). Pozdrawiam serdecznie.