Zdjęcia powiązane

Dodaj zdjęcie z innego okresu
lub zdjęcie powiązane

Fotografując wtedy w 1958 roku to nowe Osiedle, robiłem to na zamówienie Pana Nikla, krawca z domu na Kopernika Nr 1, który chciał udowodnić krewnym za granicą, że u nas też się coś pięknego buduje! Rzecz jasna, jak każdy fotograf skazany byłem, ze względu na koszty, na samoograniczenie się, stąd wykonałem tylko 8 zdjęć, z których jedno już pokazałem, teraz kolej na 3 następne, z budynkami wyróżniającymi się jakoś z całości. Stąd na pierwszym zdjęciu będzie ten najokazalszy, choć tylko jednopiętrowy budynek sklepowy przy ulicy Piastowskiej Nr 64, na drugim zdjęciu następny sklepowy Kasztanowa Nr 5 – już w budynku dwupiętrowym i na trzecim typowy układ mniejszych budynków piętrowych – Dębowa Nr 4, Nr 6 i Nr 5; za budynkiem Nr 6 widoczna jest mała pompownia Browaru. Czy Pan Nikiel musiał się wstydzić za to Osiedle? Myślę że jednak nie, na świecie wiedziano, że Polska to biedny kraj, który z wojny wyszedł z wielkimi zniszczeniami, a to Osiedle jednak dobrze służy społeczeństwu! Widać wysiłki dla podniesienia standardu: nasadzono trochę niewielkich drzewek, a przy Kasztanowej widać całkiem już duże drzewa; krzątają się normalni ludzie, bawią się dzieci – mimo braku placu zabaw, a na sznurach suszy się pranie. Z kilka lat będzie tu z pewnością całkiem znośnie!

Komentarze

3 responses to “Osiedle ZOR II/Piastowskie II, status quo ante i post ante

  1. Jestem pod dużym wrażeniem. Naprawdę. Dodam zatem, taka już moja rola, swoje kolejne grosze. Drugie zdjęcie z 1958 r oraz drugie współczesne przedstawiają budynki sklepowe, jak napisał KLK, a konkretnie były to apteka "Pod Kasztanami" i chyba do dziś jest, oraz kolejny strategiczny sklep.... Mięsny. Tak piszę z dużej litery, bo w czasach kartkowych stało się tam nie raz, nawet od niedzieli wieczór, zawierając wiele kolejkowych znajomości, np. uczyłem się tam gry w szachy ;)))

  2. Hallo - "Tygiel", nie mylisz się, honorowe miejsce nadal zajmuje tam Apteka! Co do drugiego sklepu - nie wiem, nie podchodziłem, ale może ktoś z przemiłych Tubylców nam podpowie? Gorzej chyba ze sklepem gospodarczym od strony Piastowskiej, roleta opuszczona, nie widać, aby tam się coś działo...

  3. Sklep obok apteki od kilku miesięcy zdaje się być pustostanem. Zaklejone okna papierem sugerują remont, ale nie zauważyłem tam żadnej aktywności. Natomiast od strony Piastowskiej nadal mieści się biuro (magazyn?) firmy zajmującej się klimatyzacją.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *.
Jesteś niezalogowany lub niezarejestrowany. Twój komentarz będzie widoczny po zaakceptowaniu przez Administratora strony. Możesz się zalogować lub zarejestrować.