Zdjęcia powiązane

Dodaj zdjęcie z innego okresu
lub zdjęcie powiązane

Jesteśmy z Walerią – Mamą i jej siostrą Antoniną na ulicy Czapajewa (takiego bolszewickiego bohatera narodowego!) i po minięciu wylotu uliczki Mikołaja Reja z budynkiem Nr 21, dojdziemy u końca ogrodów działkowych do wylotu następnej uliczki – Michałowicza, wtedy dróżką wiejską na prawo i potem w lewo przez mostek nad potoczkiem, z lewej będziemy mieli widoczny na zdjęciu Lasek Wisielca i wtedy miedzami, pośród łanów zboża, dojdziemy do obejścia najmłodszej siostry Mamy – Marii Malikowej na zachodnim skraju Aleksandrowic… To ładny, dosyć wyczerpujący dla osoby niewidomej, spacer niedzielny! Warto zwrócić uwagę na rozległą, kryjącą się tego dnia w mgiełce, panoramę naszego Beskidu Domowego, gdzieniegdzie tylko przesłoniętej kępkami drzewostanu, natomiast niskie altanki i niewyrośnięta zieleń założonych rok czy dwa wcześniej działek, nie stanowią żadnej przeszkody dla naszej kontemplacji.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *.
Jesteś niezalogowany lub niezarejestrowany. Twój komentarz będzie widoczny po zaakceptowaniu przez Administratora strony. Możesz się zalogować lub zarejestrować.