Z odległych gospodarstw. Takie to osoby z harakterystycznym ładunkiem na plecach niosły do miasta mleko,śmietanę,ser,jaja etc. Jak to dobrze,że mamy UE,straż miejską i Kraj mlekiem i miodem płynący.

Komentarze

3 responses to “Żywność dla miasta

  1. ...nosiła żywnościowe dobra poprzez Przegibek, z Międzybrodzia na targ do Bielska! Mieli wtedy ludziska zdrowie i chęci do tyrania... No i przymus życiowy.

  2. Temat powinien być choć trochę rozwinięty,choćby imię ,czas zrobienia zdjęcia,parę szczegółów.To dla naszej młodzieży tak brutalnie obdzieranej z historii przez...

  3. Gdzieś w roku 1948 może, wracając z Mamą z wycieczki od "Podlasów", przez Kobiernice i Porąbkę na Żar, a potem zziajani już Doliną Ponikwi i prez Przegibek do Bielska, spotkaliśmy dwie kobiety, piękne jak ta na zdjęciu, podążające z tymi koszami na plecach i na bosaka, w przeciwnym kierunku... Patrzyłem na nie z najwyższym podziwem i powiedziałem Mamie, że są lepsze od niejednej naszej olimpijki, tak były sprawne! Jedna z nich mogła być Babcią Twojej Żony - Kolego "mors1"... Szacunek!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *.
Jesteś niezalogowany lub niezarejestrowany. Twój komentarz będzie widoczny po zaakceptowaniu przez Administratora strony. Możesz się zalogować lub zarejestrować.