Zdjęcia powiązane

Dodaj zdjęcie z innego okresu
lub zdjęcie powiązane

To już nie Równica, tylko ta malownicza, wypatrywana przez Alicję Orłowa, z jej ujmującymi widokami pasma Czantorii i Soszowa. Nie dla nużącej drogi, wiodącej od Równicy przeważnie przez lasy mieszane, z rzadkimi tylko punktami widokowymi, ścieżką naprzemian kamienistą i błotnistą, się tu wędruje, tylko dla tego jednego jedynego, porażającego powietrznością i urodą widoku! To zadziwiające, z jaką łatwością Alicja, ta urodzona w Warszawie i mieszkająca najczęściej w środowisku miejskim dziewczyna, w którym nie była kultywowana turystyka górska, poruszała się po górach, i to nie tylko po łagodnym – jak już wiemy „powstałym z uśmiechu Stwórcy” Beskidzie Śląskim, ale także Wysokim, a nawet po Tatrach Zdarzało się, że strome stoki na których ja „pękałem” (co prawda – objuczony plecakiem!) – ona potrafiła pokonywać śpiewająco, niemal biegiem! Zdjęcie wykonane samowyzwalaczem ze statywu imadełkowego.

Komentarze

6 responses to “Witaj na Równicy! IV Status quo ante i post ante

  1. Z przyjemnością, w końcu góry zawsze nadawały sens życiu - vide Mallory! Pozdrawiam.

  2. kto raz zobaczy góry z góry - pokocha je - taka siła natury

  3. "Hej muzyka, muzyka; Hej góralska muzyka! Hej - całych świat obesedł; Hej - ni ma takiej nika..." Dotyczy to nie tylko "muzyki" - czyli po góralsku "kapeli", lecz zwłaszcza tych naszych ukochanych gór, Tatr i Beskidów... Pozdrawiam Was - "mors1" i "sadlonbielsko"!

  4. zdjecie chyba jest zrobione troche dalej niz z Orlowej po zejsciu z Orlowej przez Swioniorke przy podejsciu na trzy kopce ewentulnie na zboczach partecznika. Tak mi to wyglada na podstawie jak widac gory.

  5. Witaj - "pomoc" i dzięki za fachową korektę podanej przeze mnie nazwy! A już pomyślałem, że świat tak się zmienił, po tych z hakiem pięćdziesięciu pięciu latach! W ulotnej pamięci pozostała ta urodziewa Orłowa, a należało napisać: widok z okolicy pomiędzy Orłową a Trzema Kopcami Wiślańskimi wzgl. z masywu Orłowej! Niestety, robiąc replikę - tak daleko nie zaszedłem, było już dosyć późno i czas najwyższy do powrotu na Równicę... Pozdrawiam Cię Szanowny Kolego serdecznie, "Na zdar". KLK

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *.
Jesteś niezalogowany lub niezarejestrowany. Twój komentarz będzie widoczny po zaakceptowaniu przez Administratora strony. Możesz się zalogować lub zarejestrować.