Drewniana wieża triangulacyjna, która stała na Hrobaczej Łące koło Lipnika w latach 30. XX w.
Wieże ustawiane były nad znakami ziemnymi stanowiącymi geodezyjną osnowę poziomą. Punkty te stanowią odniesienie dla pomiarów wykonywanych w celu sporządzania map i prac realizacyjnych. Technika trangulacyjna straciła już swoje znaczenie ze względu na dokładniejsze techniki  pomiarowe np. GPS.

Autorem zdjęcia jest Władysław Nycz.

Komentarze

6 responses to “Wieża triangulacyjna na Hrobaczej Łące

  1. wtedy można było stawiać takie wieże widokowe, dlaczego teraz nikt tego nie robi? Proponuje zbudować wieżę koło schroniska na Szyndzielni - na 100% koszty się zwrócą z biletów!!!

  2. Przedstawiona wieża pełniła rolę widokowej przy okazji. Podstawowym celem było dokonanie dokładnych pomiarów powierzchni. Były na szczytach górskich i z każdej wieży musiało się widzieć minimum dwie inne.Stały m.in. na Klimczoku, Babiej Górze jeszcze w latach 70-tych XXw. w zależności od stopnia zdewastowania przez "turystów" lub ekstremalne warunki atmosferyczne panujące w wysokich partiach gór. Typowo widokowa, drewniana wieża stała powyżej schroniska na Klimczoku na Magurze właśnie jeszcze w 70-tych latach XXw., tylko strach było na nią wychodzić. Aktualnie wieże budują głównie Czesi, np wspomniana przez van czyża na Czantorii, ale też na Wielkiej Raczy. A u nas,np. Barania Góra - minęło przeszło 15 lat, Mogielica - najwyższy szczyt Beskidu Wyspowego. Wszystko zależy od prężności działaczy:- lokalnych oddziałów PTTK pod których pieczą są poszczególne pasma górskie lub - samorządów gminnych. Np na Lubomirze w Beskidzie Średnim (Myślenickim jak się teraz określa) wybudowano piękne obserwatorium astronomiczne w formie zamku z basztami, udostępniane turystom, jako kontynuację przedwojennej placówki gdzie prof. Banachiewicz dokonał odkrycia komet.

  3. Jack ma racje - wszystko zależy od lokalnych działaczy. Pieniążki są bardzo ważne, ale chęci chyba jeszcze ważniejsze. Jak są chęci pieniądze się znajdą i coś powstanie. Jak chęci nie ma to i pieniądze nie pomogą

  4. Technika geodezyjna, o której pisze `Jack` nazywała się triangulacją. Stąd taka wieża to był trianguł (triangul). Technika ta jest już historyczna, dzięki możliwościom satelitarnym, zwłaszcza GPS. Nie ma potrzeby budowania i utrzymywania takich wież; nie chcę nudzić szczegółami technicznymi. Wieże widokowe to zupełnie inna historia, oczywiście, przydałyby się...

  5. W pełni zgadzam się z ~mariolą, że Szyndzielnia powinna się doczekać wieży widokowej. Dlaczego? 1) Obecnie szczyt jest zarośnięty i praktycznie nie ma panoramicznego widoku na wszystkie strony, z którego mogliby się cieszyć turyści. 2) Wieża będzie dochodowa z uwagi na: dużą odwiedzalność schroniska i szczytu dzięki kolejce linowej, piękną panoramę Bielska-Białej, doliny Bystrej i szczytów Beskidu Śląskiego, Żywieckiego oraz Tatr. Wieża mogłaby być administrowana przez miasto lub kierownictwo schroniska.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *.
Jesteś niezalogowany lub niezarejestrowany. Twój komentarz będzie widoczny po zaakceptowaniu przez Administratora strony. Możesz się zalogować lub zarejestrować.