Zdjęcia powiązane

Dodaj zdjęcie z innego okresu
lub zdjęcie powiązane

Tytuł zdjęcia powinien właściwie brzmieć: ROBOTNIK`58 „Befamy” – ale zreflektowałem się: a co z ROBOTNIKIEM`14 „Befamy” – czyli post ante? Gdzie go miałbym znaleźć po tym, gdy najbardziej renomowany zakład budowy maszyn Bielska-Białej, sukcesor sławnego Josephy`ego z czasów austriackich, zatrudniający jeszcze w 1980 roku 3800 pracowników, w roku 2009 ogłosił ostatecznie upadłość i pracę straciło ostatnich 80 pracowników… Spójrzmy więc na robotnika ze zdjęcia archiwalnego, trzaśniętego przeze mnie – ot tak sobie, przechodząc ulicą Partyzantów – byłą Blichową. Liczy pewnie ze dwadzieścia pięć lat, jest więc prawie moim rówieśnikiem i mogłem go byłem poznać osobiście, kiedy u schyłku roku 1955 przepracowałem cztery miesiące na Obróbce II jako operator rewolwerówki „Zispo RV32”, maszyny wyróżniającej się obrotami 1500/minutę, kiedy to wyła niczym silnik lotniczy. Tak oto wyglądał prawdziwy młody, niezdemoralizowany robotnik, kiedy się spieszył, poznać to można z obszernego wymachu ramionami – nie zaś dłoni zatkniętych w kieszeniach, jak u tych „przedstawicieli czołowego oddziału”, a także po otwartej, szczerej, „słowiańskiej” twarzy i po tym bacznym, nieufnym spojrzeniu na fotografa: „A ten to czego ode mnie chce?” Takich zapamiętałem robotniczych twórców „Solidarności” dwadzieścia trzy lata później… Zwróćmy jeszcze uwagę na tory kolejki wąskotorowej łączącej Zakłady A i B „Befamy” poprzez Sikornik oraz na wzgórze Kozielec, ze stylizowaną na obronny zameczek willą Wolfa – w której teraz przedszkole „Befamy”, wiedzie do niego widoczny tu, stromy odcinek ulicy Sikornik. Cud prawdziwy: chociaż historyczna nazwa tej ulicy się za tego PRL-u uchowała!

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *.
Jesteś niezalogowany lub niezarejestrowany. Twój komentarz będzie widoczny po zaakceptowaniu przez Administratora strony. Możesz się zalogować lub zarejestrować.