Zdjęcia powiązane

Dodaj zdjęcie z innego okresu
lub zdjęcie powiązane

Oto widok z okna (lata tuż po wojnie) na ul. Hałcnowską - w głębi Hanslik (Gaiki), Hrobacza - Beskid Mały. Nie widać dokładnie już rowu przeciwczołgowego, który przecinał pola z południa na północ, a biegł od Hanslika do Śląskich Komorowic. Był kopany rękami Polaków latem 1944 roku; robota była straszna, bo trapezowy rów musiał być głęboki na co najmniej 3 m i takiż szeroki z wierzchu, a u dołu szeroki na metr. Kopali go chyba ze dwa miesiące, wreszcie skończyli... ...a potem, kiedy pogodnego, aczkolwiek zimnego poranka 8 lutego 1945 roku przyszli Sowieci, to pierwszą rzeczą, którą rozkazali zrobić - to zakopać rów przeciwczołgowy. Oczywiście zakopywali go ci sami ludzie, którzy dopiero co wyleczyli rany na dłoniach po wykopaniu tegoż. Jeszcze kilka lat okoliczni mieszkańcy wywozili na taczkach do resztek rowu śmieci i inne odpadki gospodarskie. Potem powstały tam ogródki działkowe.

Komentarze

4 responses to “ulica Hałcnowska po wojnie

  1. Bardzo ciekawe zdjęcie, interesują mnie te tematy bo mieszkam w okolicy, proszę o doprecyzowanie. Jak rozumiem na zdjęciu widzimy widok patrząc z północy na południe, ale nie wiem czy bliżej Hałcnowa czy Komorowic?

  2. Stojąc na nowym wiadukcie w ciągu ul.Wyzwolenia dokładnie między BULTENEM a FINWEDENEM odwróć się na północ i przejdź ok 200 kroków , patrząc na wschód ( w stronę Chrobaczej Łąki ) pokaże Ci się widok podobny do tego ze starego zdjęcia a jakieś 250 m za tobą na zachód ( w stronę Sarniego Stoku ) znajduje się okno z którego wykonano tą wspaniałą fote . Musisz się spieszyć bo jak drzewa puszczą liście to ciężko będzie to poznać . Już dokładniej się chyba nie da .Powodzenia!!!

  3. Czyżby data 1949 była dobra ? Bo patrząc na ten autobus który chwile wcześniej wysadził podróżnych pod BISPOLEM i teraz wspina się pod kępe wygląda mi na troche nowszy model cztery lata po wojnie nie było tak dużych autobusów i w barwach PKS-u.Również ten słup wysokiego napięcia stojący tuż za niewidoczną " Maryną " przemawia za późniejszą datą . Wydaje mi się że na zdjęciu jest jeszcze dziura po wapienniku zamiast śmietnika , śmieci zaczęto wozić do Lipnika w połowie lat 60-tych . To może być koniec lat 50-tych ale mogę się mylić ...

  4. Nie, nie upieram się przy dacie 1949, aczkolwiek wiosną roku 1954 zaczęto grodzić cały teren pod ogródki działkowe, później nazwane "Porzeczka". Poza tym starzy Komorowianie, zresztą energetycy, upierają się, że na zdjęciu widać nie słup wysokiego napięcia, a transformator z 6kV/380/220 oraz, że długi białawy przedmiot w centrum obrazka to absolutnie nie autobus... może jakaś szopka? drogowskaz? Chyba, że się mylę ;-)Poza tym, dzięki za przypomnienie nazwy karczmy - Maryna. Byłam pewna, że tak się mówiło: do Maryny...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *.
Jesteś niezalogowany lub niezarejestrowany. Twój komentarz będzie widoczny po zaakceptowaniu przez Administratora strony. Możesz się zalogować lub zarejestrować.