Zdjęcia powiązane

Dodaj zdjęcie z innego okresu
lub zdjęcie powiązane

O ile ulica Sobieskiego słynęła na Górnym Przedmieściu z siedzib tkaczy z ich warsztatami, to równoległa ulica Cieszyńska, dawna Cesarska – a właściwie Kaiserstrasse, była przede wszystkim ulicą przelotową, łączącą Cieszyn – a zatem i Wiedeń z Krakowem i Lwowem, no i siedzibą najróżnorodniejszych manufaktur i zakładów rzemieślniczych: ślusarskich, szewskich, mydlarskich, kaflarskich, fryzjerskich, a także włókienniczych. Tak było za prześwietnej „Austrii”, przed wojną, i jeszcze za pierwszych lat powojennych – aż do nastania czasów Hilarego Minca z jego bitwą o handel i rzemiosło oraz domiarami, którymi wykończono całą (niemal!) prywatną inicjatywę. W widocznych z prawej strony parterowych, co najwyżej z mieszkalnym poddaszem kamieniczkach, mieszkali zacni, skromni mieszczanie, wspomniani rzemieślnicy i sklepikarze, a także robotnicy – zazwyczaj tak zwana arystokracja robotnicza, czyli robotnicy o najwyższych kwalifikacjach. Tutaj też częściej niż gdzie indziej w dawnym Bielitz, usłyszeć było można język polski, a to za sprawą napływowej ludności wiejskiej, łatwo rozpoznawalnej po jej strojach. Z pewnością nie dotyczy to jednak Alicji, spacerującej z Tomkiem w wózeczku w kierunku Aleksandrowic, po dobrze utrzymanym chodniku, oddzielonym od jezdni strzyżoną rabatką trawiastą (kiedyś nawet kwietną!), pod pielęgnowanym szpalerem akacji i klonów… Tak było, naprawdę!

Komentarze

1 response to “Ulica Cieszyńska Nr 56, 58, 60, status quo ante i post ante

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *.
Jesteś niezalogowany lub niezarejestrowany. Twój komentarz będzie widoczny po zaakceptowaniu przez Administratora strony. Możesz się zalogować lub zarejestrować.