Aby zapewnić jak najlepsze wrażenia, korzystamy z technologii, takich jak pliki cookie, do przechowywania i/lub uzyskiwania dostępu do informacji o urządzeniu. Zgoda na te technologie pozwoli nam przetwarzać dane, takie jak zachowanie podczas przeglądania lub unikalne identyfikatory na tej stronie. Brak wyrażenia zgody lub wycofanie zgody może niekorzystnie wpłynąć na niektóre cechy i funkcje.
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych.
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.
przecież na zdjęciu widać ze to stadion BKS STAL, a podpisane ze treningi na boisku MKS-u?
Spiesze z wyjasnieniem dla czujnego Leslawa: treningi odbywaly sie na boisku MKS`u natomiast oficjalne wystepy mialy miejsce na boisku BKS`u tuz przed koncem roku szkolnego w ramach obchodow dni Bielska-Bialej - jaden z takich oficjalnych pokazow widoczny jest na zdjeciu.
Brałem raz udział w podobnym pokazie. Występ był na BKS-ie, ale treningi na boisku BBTS-u przy ówczesnej ul. Wasilewskiej. 1967, albo 68.
Gwoli wyjaśnienia: żaden z Szanownych Moich Kolegów /piszę to bez ironii/ nie zapamiętał, że głowne występy odbywały się zawsze z okazji tzw."Święta Pieśni i Tańca".To "święto" było świętem ruchomym. ZAWSZE przypadało w katolickie święto Bożego Ciała.I było to śwwięto OBOWIĄZKOWE dla uczącej się młodzieży.I za nieświętowanie groziły sankcje /przynajmniej w szkole "mykietynowej"/!! O tempora! O mores!...
Hm...niezarejstrowanego "g" zdziwi pewnie wiadomosc ze w kraju ktory byl glownym sponsorem walki z tzw komuna i mykietynowa szkola tych swiat wogole nie ma w kalendarzu... W kraju w ktorym kazdy polityk bierze ze soba biblie nawet do ubikacji nie obchodzi sie Swiet Wielkanocnych ktore sa najwazniejszym swietem chrzescian i wygodnie wypadaja w niedziele. Jedyne swieto koscielne obchodzone oficjalnie to jeden dzien w roku: 25 grudnia ktore jesli wypadnie w weekend to po prostu go nie ma. Dzieci maja sie ksztalcic na robotnikow a robotnicy maja pracowac i robic kase wlascicielom ktorzy maja swieta koscielne 365 dni w roku. Robotnicy na Smigus Dyngus zawsze moga polac sie woda przed wyjsciem na pierwsza zmiane to beda mniej smierdziec. O tempora! O mores!...
W swoim komentarzu do zdjęcia przywołałem tylko wspomnienia dotyczące "tamtych" czasów.Uważałem, że młodzi `Beskidianie" powinni znać przyczynę pewnych zdarzeń z przeszłości.Tyle i tylko tyle.A wspomnienia odżywają właśnie przy oglądaniu takich zdjęć. pozdrowienia dla enuajsi...
Bardzo dziekuje za pozdrowienia i mam nadzieje ze moj komentarz nie urazil "g" w zaden sposob bo nie taka byla intencja. Pamietam ze wiele decyzji owczesnych wladz odbierane bylo przez spoleczenstwo jako zamach na religijne tradycje Polakow - trzeba jednak pamietac ze Czesi, Rosjanie czy Niemcy o wolnosciach religijnych ktorymi cieszyli sie Polacy nie mogli nawet marzyc. U nas wciaz wznoszono nowe koscioly - w Czechach istniejace koscioly byly najczesciej zamkniete. No a dowod koronny na pokojowe wspolistnienie socjalizmu z kosciolem to historia naszego Papieza i jego wielokrotne wizyty skladane w kraju na zaproszenie rzadu. Trzeba tez pamietac ze nawet kiedy zlikwidowano niektore z przedwojennych swiet koscielnych to wierzacy ciagle znajdowali czas i energie zeby je celebrowac. Dzis, te "odgrzebane" przez wspolczesna wladze swieta sa dla wiekszosci spoleczenstwa jedynie okazja do dlugiego weekendu na lonie natury. Pytanie: co kosciol odbiera jako wieksze zlo: religia hedonistyczngo konsumeryzmu z nieodlaczna nedza przywieziona w korporacyjnych teczkach z zachodu czy ideologia rownosci spolecznej przywieziona na rosyjskich czolgach ze wschodu? Informacja ktora Pan zalaczyl jest ciekawa i cenna jak kazda prawdziwa informacja z tamtych latach o ktorych dziwnym zbiegiem okolicznosci tak niewiele zostalo.