Wracając z biwaku w Międzybrodziu Żywieckim, zatrzymaliśmy naszą befadowską, przystosowaną do przewozu osób ciężarówkę: cztery „wypolstrowane:” dermą ławki i żelazna drabinka z tyłu paki, na małym placyku postojowym nad zaporą „Porąbka”, aby ją choć pobieżnie obejrzeć – skoro od kilku już lat wolno! Nie żeby za Bieruta całkowicie zabroniono przechodzenia po koronie zapory, nie wolno było tylko przechodzić po jej stronie nawodnej – tam gdzie wieżyczki przepustów burzowych: mógłby przecież jakiś podły dywersant dokonać zamachu na te urządzenia, będące teraz, dzięki władzy ludowej, własnością ludu pracującego miast i wsi! Korzystając z pozyskanej wielkiej wolności, robimy zdjęcia pamiątkowe, na jednym z nich znany nam już Władek Pezda – kierowca z Władkiem Strzałkowskim, technikiem na Krojowni, w tle zaś udało się uchwycić miły akcent żeglarski: „samotny biały żagiel” – w tym przypadku rzadko już spotykany slup gaflowy. Dziwimy się: pełnia lata, słoneczne popołudnie, lekka północno-zachodnia bryza – a tu tylko ten jeden jacht żaglowy? Zapewniam, mogło ich być więcej, co najmniej kilka w okolicy centrum Międzybrodzia, bliżej przystani, choć kapryśne wiatry na wąskim Jeziorze Międzybrodzkim, nawet przed powstaniem sprzyjającego żeglarstwu rozległego akwenu Jeziora Żywieckiego, nie zachęcały tu do masowego żeglarstwa.
Międzybrodzie Bialskie, „Zapora Porąbka” – samotny biały żagiel, status quo ante i post ante
Rok zrobienia fotografii: 1960
Numer ID fotografii: 4647
ZDJĘCIE DODANO:
Ilość wyświetleń: 5527
Bielsko-Biała
- Architektura
- Architektura i sztuka
- Bielski Syjon
- Ciekawostki
- Dzielnice
- Fabryki i Firmy
- Góry w mieście
- Hotele
- Inne
- Klimczok
- Komunikacja
- Kościoły
- Koszary
- Litografie
- Lotnictwo
- Miejsca
- Militaria
- Mosty
- Nad wodą
- Osiedla
- Panorama miasta
- Place
- Poczekalnia Beskid Mały
- Poczekalnia Beskid Śląski
- Poczekalnia Beskid Żywiecki
- Poczekalnia Bielsko Biała
- Poczekalnia Inna miejscowość
- Poczekalnia Przyroda & Zwierzęta
- Poczta Główna
- Pomniki i rzeźby
- Portrety mieszkańców
- Przyroda & Zwierzęta
- Ratusz
- Rodzina
- Rynek
- Rynki i Place
- Sport
- Stefanka - Kozia Góra
- Synagogi
- Szkoły
- Szyndzielnia
- Teatr Miejski
- Teatr Polski
- Technika
- Ulicówka
- Woda
- Wolny czas
- Wspomnienie PRL-u
- Wydarzenia
- Wysadzony tunel
- Wysoki Trotuar
- Wzgórze
- Z archiwum X
- Z lotu ptaka
- Zabytkowe cmentarze
- Zamek Sułkowskich
- Zdarzenia
Dzielnice Bielska-Białej
Okolice Bielska-Białej
- Andrychów
- Bystra
- Cieszyn
- Czaniec
- Czechowice - Dziedzice
- Grodziec
- Iłownica
- Istebna
- Jasienica
- Jaworze
- Jeleśnia
- Juszczyna
- Kęty
- Kobiernice
- Korbielów
- Kozy
- Laliki
- Ligota
- Łodygowice
- Mazańcowice
- Międzybrodzie
- Międzyrzecze
- Milówka
- Oświęcim
- Pisarzowice
- Porąbka
- Rudzica
- Rycerka Dolna
- Schroniska Górskie
- Skoczów
- Szczyrk
- Ujsoły
- Ustroń
- Wilamowice
- Wilkowice
- Wisła
- Żabnica
- Zawoja
- Zwardoń
- Żywiec
- Inna miejscowość










Panie Konradzie, co za miła niespodzianka zobaczyć mojego nieżyjącego już tatę na prezentowanym przez Pana zdjęciu! Dziękuję za przywołanie wspomnień, a co za tym idzie za zachętę do przejrzenia dawnych zdjęć, które tata pozostawił po sobie (a chętnie je robił). Pozdrawiam serdecznie Pana i całą Pana rodzinę.
Witam Pani "agata" - dziękuję bardzo za pozdrowienia dla mnie i rodziny, ale proszę mi nie "panować" - przejdźmy dla wygody od razu na "Ty! Czy poza zdjęciami - które jeśli obejmują tematykę "Beskidii" - proszę opublikować, zachowały się jakieś wspomnienia o tym "międzybrodzkim" żeglowaniu Ojca? Zwłaszcza interesują mnie dalsze losy tego slupu gaflowego, ja z żaglem gaflowym pływałem tylko szkoleniowo na DZ-cie, trochę tam było kłopotów z podnoszeniem żagla dwoma fałami, Stąd w moich "czasach żeglarskich", tj. gdzieś od 1983 roku pływało się już wyłącznie na ożaglowaniu Marconi. W "Domenie" pływaliśmy oczywiście na Omedze, potem na El Bimbo, Venus i wreszcie Sasanka Viva, zarówno na jeziorze Żywieckim jak i na Mazurach. Ciepło wspominam giżyckie przystanie LOK-u i Navigo k. Zamku, z niezapomnianym p. Olkiem! Z akwenów zapadły w serce Plaża Fuledzka na Dobskim, Mrówki na Ryńskim, Cypel na Bocznym, ostatnio przystań Kuby Ledwonia niedaleko Kozina na Jagodnem. Wszystko to szlag trafił wraz Z upadkiem DOMENY, łza się w oku kręci... Zrozumie to tylko ten, kto utracił pasję życiową jaka jest żeglarstwo - choćby tylko na śródlądziu! Też żeglujesz lub żeglowałaś? Pozdrawiam Cię ciepło - KLK