Zdjęcia powiązane

Dodaj zdjęcie z innego okresu
lub zdjęcie powiązane

Napisałem na wyrost „Hotel Bernarda” – ale kto z P.T. Pasjonatów „Beskidii” poznał go w realu lub choć wie – gdzie należałoby go szukać? A jest to temat nienowy – wrzucony na „Beskidię” przed pięcioma laty przez „van czyz`a” i pokrótce opisany, zaś powojenne jego dzieje uściślił później „mors1”: obiekt ten wykorzystany został jako budynek socjalny i spłonął we wczesnych latach sześćdziesiątych… Mówiąc otwarcie: też nigdy niczego dobrego o tym hotelu względnie dworze (Bernhard Hof!) w okresie powojennym nie słyszałem i w tej sytuacji, pożar ten mnie nawet nie za bardzo zdziwił: było i nima… Ale oglądając zdjęcie zrobione późnym latem 1960 roku, w tym niepowtarzalnym klimacie Cygańskiego Lasu, wśród rozbawionych letników i spacerowiczów – takich jak my z Alicją i jej znajoma z Katowic, podziwiających oferowaną spod „Hotelu” atrakcję turystyczną w postaci przejażdżki dwukółką ciągniętej przez kucyka, z „białym niedźwiedziem” w roli dorożkarza – jednak ogarnęła mnie nostalgia: to se ne vrati ... Zamieszczając zaś to zdjęcie na „Beskidii”, kierowałem się zwłaszcza faktem, że poza wizerunkiem upublicznionym przez Piotra Keniga i Wojciecha Kominiaka w „B-B i okolice na dawnej pocztówce” (str. 131) oraz Monikę Broda i Wiesława Ćwikowskiego „B-B i okolice, historia pocztówką pisana” (str. 165) – nie spotkałem dotąd innego ujęcia byłego Hotelu Bernarda. Jak to jeszcze napisał KIG? "Chciałbym i te trzy łby wronie ocalić od zapomnienia"...

Komentarze

9 responses to “Cygański Las I, Hotel Bernarda

  1. Po prostu cofamy się w rozwoju. Wszystkich których wkurza współczesna prostacka architktura zapraszam na facebookowy profil: https://www.facebook.com/ArchMMXII?ref=ts&fref=ts

  2. "Tradition is not the worship of ashes, but the preservation of fire!" Gustav Mahler Pozdrawiam Cię, "van czyz"!

  3. "van czyz": Jakoś mi nie wchodzi na "Beskidię" w oryginale myśl Gustava Mahlera, którą zatem podaję w moim niedoskonałym przekładzie: "Tradycja to nie kult popiołów, lecz zapobieganie pożarowi!" Z czym w pełni się zgadzam i popieram. Pozdrowienia!

  4. No tak tym pieknym cytatm KLK wciagnal w krag Bielszczan naszego w koncu krajana... w wyobrazni zawsze widzialem Antoniego z Padwy wyglaszajacego to kazanie karpiom ze skoczowskich stawow:) https://www.youtube.com/watch?v=Egx-oEiN9Dk odnosnie zas tlumaczenia to troszke dokladniejsze bedzie powiedziec ze "tradycja to nie kult popiolow lecz sztuka podtrzymywanie ognia"

  5. Dziękuję za pozdrowienia :) Sentencja jak najbardziej aktualna. A wracając do tematu architektury jaka powstaje obecnie w Polsce, nie tylko w Bielsku, niechaj będzie mi wolno polecić taką oto pozycję Filipa Springera: http://www.gandalf.com.pl/o/wanna-z-kolumnada,big,410313.jpg

  6. "enuajsi" - no tak, mój angielski jest dostosowany do obsługi komputera i techniki cyfrowej i taki więcej "fajermanowski", stąd niuans z tym "preservation" - które intuicyjnie wziąłem za ochronę, zapobieganie, podczas gdy ma być wręcz przeciwnie - podtrzymywanie... W naszym Google nie znalazłem żadnych cytatów Mahlera - tylko wyszczególnienie jego kompozycji, dobrze więc, że istnieje jeszcze Google niemieckie, w których znalazłem 6 cytatów z tradycją, popiołami i ogniem... 1. Thomas Morus: Tradycja nie jest trzymaniem popiołów, lecz przekazywaniem płomienia. 2. Benjamin Franklin: Tradycja nie oznacza strzeżenia popiołów, lecz rozpłomienianie żaru. 3. Jean Jaures: Tradycja nie jest chronieniem popiołów, lecz rozniecaniem płomienia. 4. Gustav Mahler: Tradycja jest przekazywaniem ognia, nie adoracją popiołów. 5. Ricarda Huch: Tradycja jest przekazywaniem żaru, nie zimnego popiołu. 6. Jan XXIII: Tradycja oznacza: pilnowanie ognia i nie przechowywanie popiołu. Pozdrawiam serdecznie.

  7. Architektura? A cóż to takiego? Tu zaczyna dominować "deweloperowszczyzna w stylu nowobogackiego wieśniaka".

  8. Architektura ? NO DOBRA tylko kto po 5-ięć razy głosował na tego antyplolaka krywulta??? ja swojemu dziecku tego zakazałem

  9. panie KLK cholera mnie bierze jak ktoś zapomina nasz język , ja jestem w zasranej angli 14 lat ,ale moi znajomi są od czasów andersa i jakoś nic nie zapomnieli!!!!!!!!!!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *.
Jesteś niezalogowany lub niezarejestrowany. Twój komentarz będzie widoczny po zaakceptowaniu przez Administratora strony. Możesz się zalogować lub zarejestrować.