Zdjęcia powiązane

Dodaj zdjęcie z innego okresu
lub zdjęcie powiązane

Słowo się rzekło - i co prawda, nie kobyłkę, lecz urocze dziewczę mamy na dolnym, dobrze do zawodów przygotowanym stoku Dębowca, na którym dziś, z okazji tych młodzieżowych zmagań, aż się roi od narciarzy i widzów! Widoczne na górnym skraju zdjęcia, tuż przed łagodniejszą górną łąką pojedyncze tyczki, wskazywać by mogły zawody slalomowe, ale rzadsze rozmieszczenie na łagodnym zboczu sugeruje raczej trochę szybszą konkurencję – gigant: a któżby w tamtych siermiężnych czasach zwracał na Dębowcu uwagę na przepisowe ukształtowanie bramek? Myślę, że Basia Dudekówna którą tu widzimy, zaledwie trzynastoletnia starsza siostra znanego nam Wojciecha, jest już po swoim przejeździe: przecież cała jej rodzina zarażona jest bakcylem narciarstwa! Tata Edward był nie tylko „od zawsze” wytwórcą nart, ale i byłym zjazdowcem Sekcji Narciarskiej Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego (SNPTT), w ślady Jego później poszedł najmłodszy syn Wojtek – regionalny mistrz slalomu. Zapyta ktoś: a gdzie u Basi opięty kombinezon narciarski, kask, gogle, wiązania bezpiecznikowe, ochraniacze? Niech jeszcze zapyta: a gdzie na poboczu stoku wyciąg narciarski choćby tylko typu „wyrwijrączka”? Inne czasy, inni ludzie: cieszyliśmy się samym faktem możliwości obcowania z naturą na ukochanych „deskach” o rzut czapką od Bielska i nadejścia zimy wyczekiwaliśmy niczym kania deszczu…

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *.
Jesteś niezalogowany lub niezarejestrowany. Twój komentarz będzie widoczny po zaakceptowaniu przez Administratora strony. Możesz się zalogować lub zarejestrować.