Zdjęcia powiązane

Dodaj zdjęcie z innego okresu
lub zdjęcie powiązane

„To idzie młodość…” – tak głosiłoby w tamtych prześwietnych czasach motto do zamieszczonego na „Beskidii” zdjęcia z 1962 roku! Proszę zwrócić uwagę na dziarskie miny, na zdecydowaną – rzec można zaangażowaną postawę tych młodych ludzi, zwłaszcza uśmiechającego się do nas przystojniachy na pierwszym planie: biała koszula z czerwonym krawatem, do tego koloru morskiej wody bluza zapinana na guziki i popielate spodnie – były wyjściowym mundurkiem Związku Młodzieży Socjalistycznej i jeżeli tak był ubrany, mógł być nieznanym mi kolegą związkowym! Tę grupę młodzieżową sfotografowałem maszerujących tuż za przedstawionym już „czołowym oddziałem bielskiej klasy robotniczej” i stąd pewnie ich zadowolenie: gdyby musieli wystawać dwie, trzy godziny na bocznej ulicy jak było zanim nastał „Husiaty”, wyglądaliby zupełnie inaczej. Zapewne tak jak my, uczniowie „Gimpla” w 1953 roku, czekający pod szkołą w mundurach ZMP (zielona koszula z czerwonym krawatem) od godziny dziewiątej, a potem bliżej i bliżej trasy pochodu, aż wreszcie po godzinie dwunastej, gdy zaczął prószyć śnieg, ruszyliśmy wreszcie na dobre i przed trybuną na ulicy Lenina, na okrzyk „zapiewajły” organizatorów komitetowych: „Niech żyje itd.” – zmarznięte gardła odpowiedziały mu głuchą ciszą…

Komentarze

3 responses to “„To idzie młodość…” 1962, status quo ante i post ante

  1. Twarz "uśmiechniętego przystojniachy" idącego w pochodzie wydaje mi się znajoma. Czy nie mieszkał on w okolicy ul. Sikornik w Bielsku-Białej?

  2. Witam znowu "bejot" i odpowiadam, że nie przypominam sobie tego mojego rówieśnika. Gdyby mieszkał w okolicy Sikornika, powinnienem go znać choć z widzenia, skoro mieszkałem i mieszkam nadal przy pobliskiej Piotra Skargi, a B-B było na początku lat sześćdziesiatych niewielkim jeszcze miasteczkiem; nie pmiętam go też z ZMS-u! Pozdrawiam - KLK

  3. Niesamowite, mam ciarki na skórze. Ten młodzieniec w środku to mój tata!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *.
Jesteś niezalogowany lub niezarejestrowany. Twój komentarz będzie widoczny po zaakceptowaniu przez Administratora strony. Możesz się zalogować lub zarejestrować.