Aby zapewnić jak najlepsze wrażenia, korzystamy z technologii, takich jak pliki cookie, do przechowywania i/lub uzyskiwania dostępu do informacji o urządzeniu. Zgoda na te technologie pozwoli nam przetwarzać dane, takie jak zachowanie podczas przeglądania lub unikalne identyfikatory na tej stronie. Brak wyrażenia zgody lub wycofanie zgody może niekorzystnie wpłynąć na niektóre cechy i funkcje.
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych.
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.
Też tak pomyślałem, że dziś to porównanie mogłoby być niefortunne. Chociaż w pewnym sensie historia zatoczyła koło. Po fuzji Fiata z Chryslerem, którego domem jest właśnie Detroit i powstaniu FCA coś z tego Detroit jest w Bielsku :)
Hej sadlonbielsko, też z nostalgią patrzę na te zdjęcia, przypominają mi dzieciństwo. Szczególnie pierwsze zdjęcie wywołuje pozytywne emocje. Słoneczny dzień, podwórko przed blokiem, trochę puste bo pewnie Mamy wołały na obiad :)
Z tym Detroit to ironia losu, lepiej dziś się z tym miejscem nie porównywać. Chyba wolę okreslenie "ślśski Manchester", choć i to jest mało aktualne. Natomiast zdjęcia, to rarytas. Zwłaszcza jak patrzy się na te pustawe, szerokie drogi dojazdowe. Oczywiście tylko kilka km, ale wiadomo propaganda sukcesu ;)
Witaj emka - dzięki serdeczne za to zdjęcie. Dla mnie wspomnienie początków pracy w BB (nadzór nad budową przejścia podziemnego). Niesamowite - już nieco przebudowane.
http://magazynauto.interia.pl/rozrywka/motor-z-przeszlosci/news-bielsko-biala-polskie-detroit,nId,2239419
Zdjęcie nr 4 - jak myślicie, która to droga dwupasmowa w BB? Mi się wydaję, że może to być "koniczynka", jednak mogę się mylić. A Wy, jak uważacie, gdzie to jest? :)
@ Rafał B. Mam podobne skojarzenia. Dla mnie to wylot ,nowej wówczas, drogi na Katowice. Z kolei ja mam pytanie. Czy pozostałym Beskidianom nie wydaje się, że na omawianym zdjęciu samochody jadą pod prąd, "po angielsku"? Bo ja takie wrażenie mam.
To jest na pewno węzeł Dk1 z S52 (obecnie) ale chyba odbitka z odwróconego slajdu.
Najlepsze jest ze nie do konca mielismy swiadomosc ze to bedzie w obecnych czasach cos pieknego,sentymentalnego...
Aż mi się ciepło na duszy zrobiło. W "punktowcu" z prawej od trzech lat (licząc datę zrobienia zdjęcia) mieszkała moja Mama. Widać okno od sypialni. To Podgórze 4.