Zdjęcia powiązane

Dodaj zdjęcie z innego okresu
lub zdjęcie powiązane

Komentarze

9 responses to “Złote Łany

  1. Piękne zdjęcia super ujęcia oby więcej takich ostatnie to chyba z bloku nr 18 robine

  2. To zdjęcie robiłem z dachu któregoś z wieżowców ale już nie pamiętam dokładnie czy to był budynek 18. Wiało wtedy nielicho i musiałem się mocno trzymać na nogach, żeby nie spaść z dachu.

  3. Oj sentymentalnie się zrobiło. Większość życia mieszkałam na tzw. małej Apenie - tak nazywano dwupiętrowe bloczki na samej górze ulicy Lenartowicza. W sklepie widocznym na drugim zdjęciu wystawałam mamie miejsce w kolejce za mięsem... Dużo mam ujęć Złotych Łanów z tych czasów, ale na slajdach.

  4. Pani Ewo sa firmy ktore z slajów zrobia zdjecia..sa to koszta ale nie wspolmierne do tego zeby zobaczyc surowy klimat Złotych Łan gdzie droga nie biegła zaraz za blokami i tylko ogródki dzialkowe..piekne czasy

  5. Zeskanowanie slajdów nie jest wcale drogie. Parę tygodni temu skanowałem stare filmy w sklepie fotograficznym przy ul. 11-go listopada w B-B. Zapłaciłem 10 zł za jeden film (36 klatek) i dostałem zdjęcia nagrane na płytkę CD. Warto wydać tych parę złotych aby zobaczyć dawny surowy klimat tego osiedla na ekranie komputera (jak to trafnie ujął "pompon"). Czekam z niecierpliwością aby je zobaczyć na Beskidii.

  6. Eh pamiętam ten sklep spożywczy. Ile to razy grając w piłkę na boisku przy S.P. 20 szło się potem na oranżadę do sklepu wypijało na murku i oddawało się butelki. W ogóle z tym budynkiem kojarzy mi się dzieciństwo. Był to w latach 80-tych i początku 90-tych chyba jedyny sklep w okolicy ul. Lenartowicza. Potem pamiętam jak z prawej strony za sklepem mieścił się warzywniak dalej na rogu kiosk ruchu, na gorze po zamknięciu pasmanterii otwarto bar "Na piętrze". A w piwnicach tego budynku mieściła się wypożyczalnia kaset wideo, natomiast na pierwszym pietrze salka do gimnastyki korekcyjnej. aha no i przy wejściu na "pieterko" był zegarmistrz :) no i budka telefoniczna w której często ginęły karty :) ale to już inna historia :)

  7. akurat wypożyczalni sprzętu narciarskiego nie kojarzę. może dlatego że ze sportów wole te letnie niż zimowe :)

  8. Ostatnie zdjęcie to budynek,ul. Łagodna 39,bez piaskownicy na końcu budynku i bez ul. Liściastej biegnącej obok działek,mieszkam tam do dziś,,Pozdrawiam Darek

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *.
Jesteś niezalogowany lub niezarejestrowany. Twój komentarz będzie widoczny po zaakceptowaniu przez Administratora strony. Możesz się zalogować lub zarejestrować.