Zdjęcia powiązane

Dodaj zdjęcie z innego okresu
lub zdjęcie powiązane

Stosunkowo współczesne zdjęcie z 2010 roku tzw. I zalewu na rzece Wapienica (lub Wapieniczance). Miejsce to kilkanaście lat temu cieszyło się znacznym powodzeniem nie tylko wśród mieszkańców dzielnicy Wapienica. Stan obecny jest opłakany - zamulony i cuchnący zalew nie przyciąga już chętnych na weekendowy odpoczynek. 

Komentarze

5 responses to “Zalew w Wapienicy

  1. Ten stan powstał m.in. przez oszołomów ekologów, którzy chronią ponoć jakiegoś robaka. W ten sposób dochodzimy do absurdu. Zalew jest śmierdzącą sadzawką, koło którego nawet ciężko się spaceruje. Rzeka (w granicach rozsądku) powinna służyć i ludziom i zwierzętom, roślinom. Ekologia jest również ważna, ale w granicach rozsądku - nie dajmy się ekoterrorystom.

  2. Mario, problem w tym, że pewnie nikt ekologicznie poprawny nie czyta tych komentarzy. A jeśli nawet je czyta, to i tak ma swoje zdanie. To grupa interesu, wierzę, że są tam ludzie naprawdę wierzący w to co mówią i robią. Nie wszyscy, jak np. zieloni w Niemczech walczą z atomem za pieniądze gaspromu. Pewnie nie wiedząc, że są tylko płatnym narzędziem w ruskich rękach. Nie jest tajemnicą, że odpowiednia dotacja dla tych pseudoekologów zmienia zakwalifikowanie jakiejś zbrodni na naturze w milczenie i akceptację. Statystycznie to ilość oszołomów jest w każdej grupie społecznej podobna. Ludzi mądrych też. Pozdrowienia spod Pilska.

  3. Jest jeszcze druga przyczyna tego stanu rzeczy.Wiele lat temu zabroniono kąpieli w Wapieniczance poniżej ujęcia,ponieważ stwierdzono skażenie wody bakteriami coli,które,jak wiadomo moga pochodzić z nielegalnej kanalizacji,tak więc należałoby przyjrzeć sie bacznie,gdzie okoliczni mieszkańcy zrzucają ścieki.

  4. Kilkanaście lat temu można tam było całe wakacje wypoczywać, niestety nic nie trwa wiecznie nawet pierwszy zalew na Wapieniczance . Może kiedyś doczekamy się remontu koryta naszej pięknej rzeczki.

  5. w '95 roku jeszcze sie tam kompalismy, urzadzalismy ogniska w nocy, opalalismy sie w dzien przy tlumie ludzi, jak to widze co sie z tym stalo po 23 latach az zal w d00pie sciska jak mozna tak zaniedbac miejsce wypoczynku w miescie- dalej budujcie banki i ciucholandy a wkrotce bedziecie chodzic wypoczywac co najwyzej na lawke przed ulica, blokiem lub domem o ile jeszcze deski na niej beda- zalosne co sie tam dzieje ostatnimi laty.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *.
Jesteś niezalogowany lub niezarejestrowany. Twój komentarz będzie widoczny po zaakceptowaniu przez Administratora strony. Możesz się zalogować lub zarejestrować.