Zdjęcia powiązane

Dodaj zdjęcie z innego okresu
lub zdjęcie powiązane

"Sklepy bielskie w nocy" na fotografii z "Przewodnika po ziemi bielsko-bialskiej" z 1968 r.
Zapytanie do PT Internautów: jaka to ulica z tak pięknym brukiem z kostki bazaltowej?

Komentarze

12 responses to “ZAGADKA

  1. Tak, to ul.Lenina... wtedy. Pawilon na miejscu starego Klimczoka, obecnie Sezam na ul.3 Maja.

  2. Nie zaprzeczę, nie potwierdzę gdyż brak dokładnego opisu i autora zdjęcia, ale też skłaniam się do staniska Artura. Wówczas mieszkałem za tzw. "Granicą miasta" - przystanek tramwajowy u wylotu drogi na Kamienicą, więc nie pamiętam. Ale na PT Internautów można zawsze liczyć. Dziękuję!

  3. Rozstrzygający jest chyba tor tramwajowy biegnący wzdłuż chodnika. Można się go - chociaż z wielkim trudem - dopatrzeć. Nachylenie jezdni i charakterystyczne "podcienie" ze słupami też przemawiają za tym adresem. Przyznaję się, że wielkiego neonu nie pamiętam; może nie był ważny dla 10-latka? Na ten ciąg sklepów mówiło się wówczas po prostu "pawilony".

  4. Bez dwóch zdań - dobrze obstawiłem. Prosze zwrócić uwagę na neon - ten sam kształt na obu zdjęciach.

  5. no tak, tak :) dodałem jako potwierdzenie, ze jest to ul. Lenina - obecnie ul. 3 Maja

  6. Gratulacje i uznanie dla wolfa. Był pierwszy. Uznanie dla urbas92 za zdjęcie. Okazuje się że zasoby fotograficzne miłośników Bielska-Białej są nieograniczone a reakcje błyskawiczne. Pozdrawiam z Beskidu Wyspowego.

  7. Neon ten jak i przeważającą część innych pięknych neonów na terenie naszego miasta wykonała nieistniejąca już Spółdzielnia Pracy "MONTAŻ" z siedibą przy ul.Komorowickiej 35

  8. To jest napewno 3-go Maja tam koło hotelu Prezydent stawał tramwaj gdzie wysiadałam po pracy do domu.

  9. Jest to oczywiscie pawilon sklepopwy SPOLOLEM przy bylej Ul.Lenina i skladal sie z trzech odzielnych slepów. Garmazeria z wysmienitymi salatkami, sklep cukierniczy i jarzyniak. Wyburzony pod przyszly dom handlowy KLIMCZOK.

  10. Mój poprzednik ma rację. To oczywiście ul. 3 Maja,dawniej Lenina.Pawilon "Społem" z jarzyniakiem, garmażernią i sklep cukierniczy "Wawel",a tam cudowny zapach kawy mielonej w dużych młynkach.Tuż za nim Hotel Prezydent . Pamiętam, bo całe dzieciństwo mieszkałam blisko na ul. Barlickiego.

  11. W pawilonach pod oknem stał mały stoliczek, przy którym można było wypić wódkę na kieliszki! W sklepie! Dziwiłam się temu procederowi (o, młodości naiwna) tym bardziej, że nigdzie indziej takiego "wyszynku" sklepowego nie było...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *.
Jesteś niezalogowany lub niezarejestrowany. Twój komentarz będzie widoczny po zaakceptowaniu przez Administratora strony. Możesz się zalogować lub zarejestrować.