Zdjęcia powiązane

Dodaj zdjęcie z innego okresu
lub zdjęcie powiązane

Komentarze

7 responses to “Widok z ul. K.Wielkiego w stronę szpitala

  1. To chyba jak narazie jedyna fotografia - niestety bardzo słabej jakości - na której widać fragment kuźni przy ul. J.Piechy. Mam jeszcze podobną fotografię, z podobnym widokiem, tylko lepszej jakości - jak ją znajdę, również ją zamieszczę.

  2. Zawsze mi się wydawało ,że jest większa odległość między tymi budynkami , że willa stała na "odludziu" ,a jednak nie ... Aż chciałoby się zerknąć za osobę fotografowaną i zobaczyć co było w lewo od kuźni.Dzięki za następny fragment Piechy,pozdrawiam.

  3. Jeśli znajdę to drugie, niemal identyczne zdjęcie, ale trochę większe i lepszej jakości - to może będzie na nim widać więcej. Wiem - twój dom na tej fotografi akurat jest zasłonięty...moją ciocią. Jedynie trochę widać kuźnię - ale dobre i to "trochę". A czy rodzina ś.p. pana Cebuli nie ma z okolic kuźni żadnych zdjęć? Albo mieszkańcy pobliskiego bloku? Muszą mieć. Ale prawdopodobnie przeleżą i nigdy nie znajdą się na "Beskidi". Byłaś na K.Wielkiego? Na Lwowskiej? Zrobiłaś sobie wycieczkę wspomnieniową? na pierwszym planie, za górką i krzakami, to chyba dachy dwóch garaży? Słaba jakość tego zdjęcia. Gdybym miał twojego meila, to przesłałbym Ci to zdjęcie w całości, gdybyś chciała

  4. Nie mam,niestety kontaktu z nikim z tamtej części domu,jedyna nadzieja w koleżance z bloku na przeciw (posłałam Jej linki do beskidii).Jolu !!! przeszukuj swoje archiwum !!! Kontuzja nogi nie pozwoliła mi na spacer wspomnieniowy ale co się odwlecze ... A co do przesłania zdjęcia, oczywiście chciałabym na nie zerknąć ale tu nie mogę zamieścić mojego maila, może administrator udostępni go Tobie, byłabym wdzięczna .

  5. Wczoraj zwróciłem się do administratora z prośbą o udostępnienie Twojego maila. Czekam.

  6. wigilia2008@vp.pl - to mój mail. Do tej pory nie otrzymałem odpowiedzi od administratora. Może w ten sposób uda mi się przesłać Tobie wspomnianą fotografię.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *.
Jesteś niezalogowany lub niezarejestrowany. Twój komentarz będzie widoczny po zaakceptowaniu przez Administratora strony. Możesz się zalogować lub zarejestrować.