Zdjęcia powiązane

Dodaj zdjęcie z innego okresu
lub zdjęcie powiązane

Uważni Koneserzy „Beskidii”, którzy patrząc na to zdjęcie zauważą: „Znamy, znamy, z lewej w tle to Browar Miejski, a ten przystojny młodzian to przecież nasz wysoko ceniony kolega po fachu o ksywie ”korzeniowski”! Alfred faktycznie na tym zdjęciu zadaje szyku: pod krawatką przy koszuli z modnym sztywnym kołnierzykiem (wcześniej obowiązywały koszule takie wiecej robociarskie!) no i w jasnym – jak się należy, płaszczu popelinowym – ostatnim krzyku mody przed nastaniem płaszczy ortalionowych! Czyżby szedł się komuś oświadczyć – bestyja, albo z ważną wizytą oficjalną, o czym mogłaby świadczyć dostojna mina, nie pamiętam… Za nami podążają jakieś freilinie – ale są daleko, chyba bez związku z nami. Zwróćmy więc uwagę na ważny szczegół z prawej strony zdjęcia: rząd pobielonych słupków przydrożnych okalających ul. Cieszyńską po stronie południowej – tego już nigdzie nie zobaczysz! To pamiątka czasów przedmotoryzacyjnych, mająca za zadanie orientację woźniców podczas jazdy nocnej o szerokości szosy! Przecież Ulica Cieszyńska była bardzo ważna, pierwotnie nosiła nazwę Kaiserstraße, czyli Szosy/Ulicy Cesarskiej, jako że wiodła od samego Wiednia, przez Kraków aż do Lwowa! To gdzieś w tej okolicy przed Browarem, Dziadek Józef Dudek wracając wozem piwowarskim do Bielska z wyjazdu w interesach, zasnąwszy spadł z kozła i uderzył głową o kamień przydrożny – może jeden z tych słupków? Babcia została wdową z szóstką dzieci i matką na utrzymaniu w samym przededniu I. Wojny Światowej, oczywiście nie poradziła sobie z samodzielnym prowadzeniem warsztatu zduńskiego; katastrofa…

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *.
Jesteś niezalogowany lub niezarejestrowany. Twój komentarz będzie widoczny po zaakceptowaniu przez Administratora strony. Możesz się zalogować lub zarejestrować.