Unikalna fotografia rodziny Zipserów, wykonana przed rokiem 1896, więc jako dokument - bardzo cenna. Siedzą - Alexander Zipser, ówczesny senior i spadkobierca fortuny po Eduardzie, założycielu fabryk w Mikuszowicach i Łodygowicach oraz jego żona, Maria Johanna Furster z innego rodu bielskich fabrykantów, której wkład (wiano) pozwolił na mnożenie majątku Zipserów. Stoją: od lewej - Eduard Alexander, następca Alexandra Seniora na stanowisku szefa obu fabryk, (choć drugi wg starszeństwa wobec Erwina (drugi z prawej)). Pierwszy z prawej - Kurt, brat Eduarda Alexandra i Erwina; fajny facet, amator płci pięknej i "posiadacz" wielu podbeskidzkich kochanek, niektórych na stałe... Cokolwiek to znaczy - takie są przekazy. Obok Erwina stoi Maria (Mary) Zipser, córa Alexandra Seniora, która została w międzyczasie żoną Wenzela Heinischa, zarządcy ówczesnych dóbr lipnickich. Jego (Wenzela Heinischa) pomnik nagrobny, przepiękny odlew, jest ukryty obecnie w kaplicy cmentarza ewangelickiego przy ul. Listopadowej. Warto wejść i obejrzeć. Dalejże, leniwce beskidiockie! Zasuwajcie w teren i wąchajcie tą naszą polsko-niemiecko-żydowską historię. Niestety - inne osoby z tego zacnego grona z fotografii, póki co nie jestem w stanie zidentyfikować. Spróbuję, ale marne szanse. Dziękuję, Eduardo Filgueiras dos Reis, za to wspaniałe zdjęcie, i prosimy o następne! Thx, Eduardo, for this magnificient picture, and we ask you for another treasures, precious, of your family photo box. I`ve a little retouched the picture, and I mean, it looks better. Hi.

Komentarze

4 responses to “Unikalne zdjęcie!

  1. Część opisu zdjęcia się zgadza. Alexander Johann ur.1835, umiera 10 marca 1896, więc zdjęcie wykonano zapewne wcześniej, miał wówczas około 60 lat ??. Spłodził dziesięcioro dzieci. "Pierwszy z prawej Kurt" - podejrzewam pudło. Kurt Erwin(1898-1945)oficer niemiecki zginął na froncie. Był młodszym synem Erwina Alfreda(1865-1943) Eduard Alexander był jego wujem.Bez rozrysowania drzewa genealogicznego Zipserów, zdjecia,jak mawiają Amerykanie z za Buga, nie rozbieriosz.

  2. Masz rację, miczer 1954. Nie dość uważnie przeglądałem drzewo genealogiczne Zipserów, niezwykle ugałęzione i rozkorzenione, choć mam je pod ręką, pisząc o Nich. Ale cóż - nie jestem zbyt rzetelny i wiarygodny, jako historyk-amator. Przyznaję bez bicia. I nie mam ambicji bycia jakimś domorosłym ekspertem w temacie kronikarstwa dotyczącego losów jednego z wielu Rodów bielskich przemysłowców. Wolę wpatrywać się w twarze, ubrania, "entourage" i inne didaskalia, wyobrażać sobie, jak to tam wtedy było, snuć przypuszczenia, fantazjować i dywagować. To mnie kręci. Ale, ad rem: Kurt faktycznie był synem Erwina, i na tej fotografii nie mógł się znaleźć, bo urodził się 2 lata po tym, jak zrobiono zdjęcie. Kim wobec tego może być ten młodziak, pierwszy z prawej? Tak na oko, to ma on około 20. lat, więc prawdopodobnie jest to Arthur Hans (1876-1926), późniejszy inżynier. Jeśli chodzi o wąsacza pośrodku, to śledztwo w toku. Pozdrawiam Cię, miczer 1954, i zapraszam na FB. Jerzy Partyka

  3. Jakby co Zakład dla umysłowo chorych w Rybniku w 1934 roku, prosi o zapłatę za leczenie Fryderyka Zipsera umysłowo chorego. Zapis w AP B-B 13/8/318

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *.
Jesteś niezalogowany lub niezarejestrowany. Twój komentarz będzie widoczny po zaakceptowaniu przez Administratora strony. Możesz się zalogować lub zarejestrować.