Zdjęcia powiązane
1972-ul. Montażowa
Autor: kajo47
Rok zrobienia fotografii: Array
ID fotografii: 3513
Obszary. 1972 r., ulica Montażowa widziana od ulicy Czerwonej, w kierunku południowym. Pamiętam czasy, gdy po zachodniej stronie obecnej ul. Montażowej były łąki wzdłuż potoku Krzywa (do lat 60-tych). Dzisiaj to tereny przemysłowo-usługowe.
Montażowa-1971
Autor: kajo47
Rok zrobienia fotografii: Array
ID fotografii: 1495
Komorowice Obszary. Rok 1971-ul. Montażowa w budowie. Po wierzbach pozostało juz tylko wspomnienie.
1950 r., ul. Montazowa
Autor: kajo47
Rok zrobienia fotografii: Array
ID fotografii: 1381
Rok 1950. Chłopiec na nartach, w tle wierzby wzdłuz dzisiejszej ul. Montazowej. Zdjęcie wykonano u podnóza wzniesienia zwanego w tamtych czasach "Roznerówką"
1972-ul. Montażowa
Autor: kajo47
Rok zrobienia fotografii: Array
ID fotografii: 1338
Rok 1972. Młody człowiek jest świadkiem zmian w otoczeniu. Jeszcze niedawno były tu pola i łąki, wzdłuż kilku domów prowadziła ściezka , rozszerzajaca się w polną drogę dochodzącą do ul. Czerwonej. Obok trwał szpaler wierzb, miejsce zabaw miejscowej dzieciarni. W latach 60-tych na łąkach zaczęły powstawać zakłady przemysłowe, których główną cechą była nieopisana brzydota i bylejakość.
1964. wierzby przy ulicy Montażowej
Autor: kajo47
Rok zrobienia fotografii: Array
ID fotografii: 1252
Jeszcze nie wycięte wierzby przy ul. Montazowej-rok 1964. W oddali widać wiezę zakładowej strazy pozarnej w Zakładach Metalowych, ana lewo od niej wysokie kominy fabryczne w tychze Zakładach Metalowych. Wysokie-kilkudziesięciometrowe, najczęściej okrągłe, kominy zakładów przemysłowych, były bardzo charakterystycznym elementem krajobrazu Bielska i Białej przez wiele dziesiącioleci. Było ich kilkadziesiąt, dymiły zwykle prawie wszystkie.
1967-róg Montażowej i Jesiennej
Autor: kajo47
Rok zrobienia fotografii: Array
ID fotografii: 1247
Lato 1967-potok Krzywa wylał po ulewnych deszczach, cała okolica ul. Montażowej została zalana, była mała powódź. Na zdjęciu widoczny zbieg dzisiejszej ulicy Jesiennej i Montazowej. Widoczne charakterystyczne wierzby, których pnie często wewnątrz były puste, co nie umniejszało ich żywotności.
Komorowice Obszary-obecnie ul. Montażowa
Autor: kajo47
Rok zrobienia fotografii: Array
ID fotografii: 1236
1953 r. Dzieci siedzą na łące, za nimi polna droga, która wiele lat później stała się ul. Montażową. W oddali na górce widać parterowy dom Franciszka i Zuzanny Jonkiszów (Komorowice 189). Dom ten po przeróbkach i zmianie właścicieli przetrwał do dni obecnych.
Ul. Montażowa 1999 r. lato
Autor: kajo47
Rok zrobienia fotografii: Array
ID fotografii: 1238
Ulica Montażowa latem 1999 r. Widoczny dom wybudowany przez Alojzego Jonkisza w 1939 r. wówczas Komorowice 507, a w okresie gdy wykonano zdjęcie adres: Montażowa 28/Jesienna 1.
Ul. Montażowa – 1999
Autor: kajo47
Rok zrobienia fotografii: Array
ID fotografii: 1228
Zdjęcie to nawiązuje do zdjęcia pierwszego z z 1964 r. Jest wykonane latem 1999 r. z tego samego budynku - róg Montazowej i Jesiennej. Po wierzbach opzostało juz tylko wspomnienie, za to są betonowe płyty jako nawierzchnia ulicy.
Lato 1964 – obecna ul. Montażowa
Autor: kajo47
Rok zrobienia fotografii: Array
ID fotografii: 1212
Lato 1964. Wierzbowa aleja, której już nie ma-jest ulica Montazowa. W oddali widoczny budynek stacji kolejowej Bielsko-Biała Wschód.
Ul. Montażowa
Autor: kajo47
Rok zrobienia fotografii: Array
ID fotografii: 1220
Komorowice Obszary-rok 1951. Dzieci na metalowych sankach, pod wierzbami widocznymi na poprzednich zdjęciach. Za nimi dom, z którego zrobiono 2 poprzednie zdjęcia. Dzisiaj jest tu zbieg ulic Montazowej i Jesiennej.
lub zdjęcie powiązane
Luty 1964. Komorowice Obszary-obecnie jest tu ulica Montażowa. Przez dziesiąciolecia, do połowy lat 60-tych XXw., obecną trasę ulicy Montazowej wyznaczała wierzbowa aleja biegnąca obok rowu zwanego przez miejscowych "przykopą". W głębi widać długi budynek magazynowy usytuowany nad brzegiem potoku Krzywa. Zdjęcie wykonano z budynku, wówczas Komorowice nr 507, obecnie Montazowa 28/Jesienna 1.









Wielka wartość zamieszczonych zdjęć.Widok starych wypróchniałych wierzb przywołuje wspomnienia innych czasów,gdyby jeszcze sprzed BZRM-u.Nazwa przykopa funkcjonowała lokalnie również jako ,,krzypopa,,Zawartość wypróchniałych drzew była dwojakiego rodzaju.Próchno miało co najmniej dwa zastosowania-jako ziemia do kwiatów a mniej zbutwiałe służyło jako żarzące się paliwo w metalowych puszkach na drucie,którymi trzeba było wywijać.Wspaniały widok szczególnie wieczorem.Z wierzbami bywało też tak,że rano schowało się w nich jakiś ,,skarb,, a po południu wierzb już nie było ale były podwaliny pod Montażową.Proszę o więcej zdjęć.
W latach sześćdziesiątych, o ile mnie pamięć nie myli, wzdłuż ul. Jesiennej za siatkowym płotem w dużym ogrodzie, podzielonym na kwartały, pasało się stado leghornów, pięknych białych kur. Czasami szło się tą drogą po chleb do Gacka na Komorowicką...
@ maria waleria. Tak, wydaje mi się, że znam ten ogród z kurami leghornami, a nawet mam odpowiednie zdjęcie, zamieszczę go.