Aby zapewnić jak najlepsze wrażenia, korzystamy z technologii, takich jak pliki cookie, do przechowywania i/lub uzyskiwania dostępu do informacji o urządzeniu. Zgoda na te technologie pozwoli nam przetwarzać dane, takie jak zachowanie podczas przeglądania lub unikalne identyfikatory na tej stronie. Brak wyrażenia zgody lub wycofanie zgody może niekorzystnie wpłynąć na niektóre cechy i funkcje.
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych.
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.
Jack - nie możesz dodawać zdjęć w lepszej jakości?
tak, kłuje w oczy brak cyfrowej jakości...
Nie, nie mogę. Te niezwykłe, rzadkie, zdjęcia były publikowane dwadzieścia lat temu, w "Bielsko-Biała w starej fotografi"-z adnotacją: "ze zbiorów Mieczysława Tomiczka" w jakości jaką wiernie przekazuję. Być może takie były wówczas możliwości techniczne lub zamierzenia autorów: dr Jerzego Polaka i Mieczysława Tomiczka. Kolekcję oryginałów ponownie opublikowaną, po "czyszczeniu" cyfrowym, możemy zobaczyć nieprędko, ponieważ podobno, jest przedmiotem sporu. Oby było inaczej, gdyż są tam zamieszczone zdjęcia nieprawdopodobnie ciekawe i z niespotykanych ujęć. Pozdrawiam z Beskidu Wyspowego.
To zdjęcie np. nie jest ze zbiorów p. Tomiczka. Ja też sugerują aby na Beskidię nie dodawać kiepskiej jakości zdjęć i nie zaniżać poziomu estetycznego. Chyba, że są bardzo unikalne fotografie mało-znane i nigdzie nie publikowane.
Tak, jakość techniczna niektórych zdjęć Jacka nie zawsze jest szczytowa. Ale te jego komentarze, bogactwo informacyjne, erudycja ... Podziwiam i zazdroszczę. Alfred Korzeniowski, Bornheim
Z wielką ciekawością oglądam wszystkie zdjęcia,które zamieszcza Jack.Szczególnie interesujące są właśnie zdjęcia starej fotografii bez względu na jakość gdyż liczy się zawsze w nich treść.Oddają klimat tamtych czasów i miejsc, pobudzają wyobraźnię. No i te wnikliwe,bogate i mądre komentarze! Zamieszczone zdjęcia są czytelne i nie jakość ale treść zdjęć się liczy. Czyżby ~xls był zwolennikiem przerostu formy nad treścią?
dla mnie,osobiście nie liczy się jakość,zresztą ja widzę je dość przyzwoicie.liczy się ten klimat,tamte czasy i chyba nic więcej.móc przenieść się w czasie choć na jedną,malutką chwilkę.pozdrawiam.
Wielkie dzieki za to zdjecie - doskonale pamietam te ulice w tym miejscu: troszke nizej po lewej stronie byl wjazd w waska uliczke Jana Piechy poprzedniczke Lwowskiej i maly warzywniak, po prawej brama do zajazdu Thomkego, niewielka mleczarnia i bar "Rogowy" - prawdziwa mordownia:)W jednym z budynkow po prawej mieszkal w latach 60-tych napastnik BKS`u Czeslaw Maruszka ktory zakladal sie ze zrobi sto "kampek" - i wygrywal:). I jeszcze w klimacie sportowym: pamietam jak peleton Wyscigu Pokoju jadacy z Krakowa z ogromna szybkoscia w dol ulica Dzierzynskiego po krotkim majowym deszczu nie zdazyl wyhamowac na kamiennej kostce przed zakretem kolo zajazdu Thomkego i karambol wygladal dramtycznie. No i o masowym wyburzaniu starych kamienic: to prawda ze wiekszosc z tych budynkow nie spelnialo warunkow sanitarnych ale przeciez kamienice mozna wyremontowac i uratowac charakter miasta. Caly ten jedyny na swiecie zakatek zastapiono budynkiem McDonalds`a ktorych jest na swiecie ponad 31 tysiecy...
Wnosze poprawke do moich wspomnien karambolu peletonu na ulicy Dzierzynskiego. Pisalem ze byl to Wyscig Pokoju - z ciekawosci probowalem odnalezc na internecie date tego wydarzenia i okazalo sie ze nie mogl to byc Wyscig Pokoju bo ten przejezdzal przez Bielsko tylko raz i to w roku 85 kiedy mnie nie bylo juz w kraju. Karambol musial zatem miec miejsce w lipcu 1970 roku kiedy przez Bielsko przejezdzal wyscig Tour de Pologne etap Oswiecim-Bielsko. Peleton nadjezdzal z Ket i wykonac musial 90 stopniowy zakret kolo baru "Rogowy" na ulicy Zywieckiej/Greczki zeby zakonczyc etap na stadionie BKS. Jesli ktos pamieta to wydarzenie lepiej prosze o korekte:)
Ciekawi mnie jak wyglądała ówczesna Jana Piecha. Ktoś dysponuje jakimkolwiek archiwum z tego regionu?