Zdjęcia powiązane
Akt urodzenia Burmistrza Franciszka Wenzelis
Autor: Lukasz
Rok zrobienia fotografii:
ID fotografii: 3147
Zaintrygowała mnie intformacja dotycząca prawdopodobnego pokrewieństwa Jana Wenzelisa z Burmistrzem Białej Franciszkiem Wenzelis. Odnalazłem w księgach parafii w Białej akt urodzenia Burmistrza. Z zapisu wynika, że na pewno nie byli bliskimi kuzynami.
Franz Wenzelis
Autor: sentyment
Rok zrobienia fotografii:
ID fotografii: 3148
Ten zapis znam z książki Pana dr Jerzego Polaka o cmentarzu w Białej.
Rodzina Wenzelis
Autor: sentyment
Rok zrobienia fotografii:
ID fotografii: 3149
Dziadek "mojego" Jana, również Jan, siedzący przy stole jest synem Andrzeja Wenzelisa i Zuzanny z domu Macher. Możliwość pokrewieństwa zachodziłaby, gdyby Andrzej i ojciec Franciszka byli braćmi. Co wydaje się mało prawdopodobne.
Dom rodzinny
Autor: sentyment
Rok zrobienia fotografii: Array
ID fotografii: 3134
W tym miejscu czas zatrzymał się w 1945 r.
Szematyzm galicyjski 1913r
Autor: sentyment
Rok zrobienia fotografii: Array
ID fotografii: 3130
Jan,{Johan} Wenzelis 13. 08. 1887 r . Rozpoczyna pracę w magistracie jako urzędnik pomocniczy w 1913 r. Co ciekawe wcześniej jest alumnem Arcybiskupiego Seminarium Duchownego w Krakowie. Hmm.. ma zostać duchownym ? Studia przerywa z powodu śmiertelnej choroby swojego ojca. Tak więc przed nim kariera urzędnicza. Czy Burmistrz Wenzelis to jego rodzina ? Gertruda twierdziła że byli kuzynami.
Szematyzm galicyjski 1914r
Autor: sentyment
Rok zrobienia fotografii: Array
ID fotografii: 3131
Z jego awansu na stanowisko kancelisty z pośród czterech urzędników pomocniczych można wnioskować że skorzystał z koneksji rodzinnych. Czy Jan Wenzelis jest Niemcem? Z pewnością jest o tym przekonany. Burmistrz Wenzelis również. Żaden Wenzelis nie jest Niemcem. Etymologia tego nazwiska prowadzi na Morawy. Wywodzi się od imienia Św. Wacława króla Czech - Wenceslaus. W szematyzmach urzędniczych Austrii to nazwisko pojawia się tylko w miejscowościach na Morawach. Z biegiem lat ewoluuje: Wenceslaus, Wenceslai, Wenceli, Wencelis. I co istotne, nigdy przez " z" . Pisownię niemiecką wprowadzono dopiero w dziewiętnastym wieku za sprawą rozporządzenia rządu nakazującego wpisy metrykalne prowadzić w języku niemieckim. Lata II Rzeczypospolitej to okres stabilizacji zawodowej oraz finansowej.No, wręcz nuda.Jan bierze aktywny udział w budowie kaplicy na Leszczynach.Przyczynia się finansowo jak i swoją pracą do jej powstania. Ma opinię działacza społeczno- katolickiego.Zachęca okoliczną młodzież do czytania, udostępniając swoją pokaźną bibliotekę. Podobno po wkroczeniu Niemców do Białej wita ich na schodach ratusza. Pytanie czy sam, pozostaje otwarte. Podczas okupacji ks. Kolberowi z Leszczyn pomaga przygotować polskie dzieci do Pierwszej Komunii. Przepisuje po nocach na maszynie niemiecki katechizm w tłumaczeniu na j. polski , ryzykując co najmniej wywózkę do obozu. Z powodu słabej znajomości j. niemieckiego przez ks. Kolbera redaguje mu kazania w tym języku. Jak już wspomniałem w innym poscie pisał list do Kancelarii Hitlera w obronie polskiej Mszy w kaplicy na Leszczynach.Gertruda twierdziła że sześć osób wyratował od wywózki do obozów. Chciałbym to potwierdzić. 8 marca 1945r. rozpoczynają się masowe aresztowania na Leszczynach. Wraz z innymi zostaje uwięziony w obozie UB w Mikuszowicach. Po przewiezieniu do obozu UB w Oświęcimiu ginie w kwietniu 1945r. "Pochowany" w dole śmierci na cmentarzu katolickim w Oświęcimiu.Tereskę informują o śmierci w następnym roku. Czy podpisał? Tak, podpisał. Co by zrobił i tak by źle zrobił. Szach i mat.
Magistrat
Autor: sentyment
Rok zrobienia fotografii: Array
ID fotografii: 3129
Z treści pieczątki wynika że chodzi o okres okupacji już po połączeniu obu miast. Bielitz- Ost ? Niestety nie potrafię rozszyfrować treści tej pieczątki.
Gertruda
Autor: sentyment
Rok zrobienia fotografii: Array
ID fotografii: 3126
Gertruda po wojnie traci rodzeństwo, ojca, męża , stryjów, kuzynostwo..Mąz przepada bez wieści. Kamień w wodę... Zostaje z dziećmi i z odchodzącą od zmysłów Tereską. Na domiar złego w 1946r " słuszna władza rekwiruje im realność wraz z majątkiem ruchomym. Zostają pozbawieni wszelkich praw obywatelskich.Co ciekawe odbierają nieruchomość Janowi i Teresce jako współwłasność, chociaż Jan od roku już nie żyje. Ciekawe co na to prawnicy bo odbierali już spadkobiercom Jana. Po śmierci Teresy w 1959r. Gertruda wynajmuje mieszkanie prywatnie. Nie należy się jej żadna pomoc ze strony państwa. Mam żal do siebie że nie znalazłem sposobu by nakłonić ją do opowiadań na temat rodziny i jej losu. Wszelkie moje próby kończyły się sciskiem krtani i płaczem. Nie potrafiła z siebie wydobyć żadnego słowa.
Gertruda
Autor: sentyment
Rok zrobienia fotografii: Array
ID fotografii: 3125
Gertruda .Najstarsza z rodzeństwa. Przychodzi na świat w 1921r. Analizując jej żywot dochodzę do wniosku, że gdyby to ode mnie zależało, to powinna być beatyfikowana. To Gertrudzie " zawdzięczamy", że rodzina nie posiada żadnych pamiątek rodzinnych, archiwów oraz zdjęć. Jej zachowanie zrozumiałem za późno. Gertruda z premedytacją niszczy wszelkie ślady przeszłości swojej rodziny. Powód jest prosty. W 'wolnej Polsce' chce uchronić swoje dzieci przed ostracyzmem, szykanami oraz wyszydzeniem. Nie przekazuje im wiedzy o rodzinie a jeżeli już, to zdawkowo, fragmentarycznie.
Elżbietka
Autor: sentyment
Rok zrobienia fotografii: Array
ID fotografii: 3121
Młodsza córka Teresy, Elżbieta . Elżbietka urodziła się w 1927roku siedemnastego marca. Oczko w głowie Tereski. Elżbietka uczy się pilnie. Zna pięć języków, w tym francuski.Ciekawe jakie ma plany... Wojna oczywiście zmienia jej młode życie ale jeszcze nie ma tragedii. Tragedia przychodzi wraz z "wyzwoleniem". Dokładnie w jej osiemnaste urodziny dwóch smutnych panów zabiera ją z rodzinnego domu na "wycieczkę". Niech zwiedza dziewczyna! Na początek za Ural... Z domu prosto do pociągu. Podobno tylko na podstawie donosu. Jakie atrakcje jej zapewniono w czasie podróży możemy się tylko domyślać.
Elżbieta
Autor: sentyment
Rok zrobienia fotografii: Array
ID fotografii: 3122
Elżbietka żyje. Jeszcze jest z nami. Mieszka w Wuppertalu . Jakim sposobem,jakim cudem wylądowała w Wuppertalu- nie wiem. Dopóki żyła moja teściowa przysyłała milczące listy. W tych listach były różańce albo modlitewniki. Czasem kilka marek. Od kilku lat Elżbieta milczy, chociaż listy polecone ktoś odbiera. Elisabeth!! Mogłabyś tyle opowiedzieć.
Alfons
Autor: sentyment
Rok zrobienia fotografii: Array
ID fotografii: 3123
Alfons , rocznik 1924. Tak, tak, Alfons. Podobno kończy przemysłówę w Bielsku. Wcielony do Werhmahtu w 1944r. Ginie w styczniu 1945r. jako pancerniak w ówczesnych Prusach Wschodnich. Dokładnie pod Bartoszycami. Miejsce pochówku nieznane. Z wyrazu twarzy możemy wnioskować że nie ma ochoty ginąć za III Rzeszę.Co lub kto był jeszcze na tym zdjęciu? Tego już się nie dowiemy.
ul straconki
Autor: sentyment
Rok zrobienia fotografii: Array
ID fotografii: 2674
Noo...co tu powiedziec..... Jezeli powiem co mysle o tym kadrze to padnie serwer.... Opis głupkowaty, ale niech zostanie. Chciałem tylko w jednym zdaniu powiedzieć co myślę o współczesnej urbanizacji. Pozwolę sobie przedstawić rodzinę Tereski skoro taka dumna i lekko napuszona.
Pani na wlosciach
Autor: sentyment
Rok zrobienia fotografii: Array
ID fotografii: 2672
A oto wlascicielka realnosci przy ul Straconki, babcia mojej żony. Tutaj jeszcze szczesliwa. Ma wspanialego meza,dwie piekne,dorosle corki i syna z ktorego jest niezmiernie dumna. Zeby wiedziala co ja czeka....... zeby to wiedziala ....... Jest wystrojona na ludowo.Co mowi jej stroj ? Oto opinia etnologa z zawodu ,jej prawnuczki a mojej corki: " Prababcia Teresa ma na sobie stroj laski ktory noszono w Bialej, Ketach oraz w okolicznych wsiach (Lipnik, Straconka, Kozy Mikuszowice} Stroj lachow rozpowszechnial sie tez w okolicach Zywca ale nie ten ostatnio spopularyzowany ktory jest iscie krakowski.Stroj laski byl bardziej stonowany ". Jako ciekawostke dodam ze podobno w czasie wyzwalania Bialej w ich domu byl przez kilka dni punkt dowodzenia. Ze wspomnien wynika ze oficer byl bardzo kulturalnym czlowiekiem oraz ze czesto prosil o herbate.Wielokrotnie mowil ze WSIO BUDIET HARASZO . Zaznaczam ze jest to przekaz ustny . Nie mam na to dowodow. Teresa ma piękną datę urodzenia; 8.8.1888. W tym dniu uruchomiono zegar na wieży kościoła w Białej.
lub zdjęcie powiązane
Zdjecie przedstawia "realnosc" dziadkow mojej zony.Nabyli ja droga kupna w 1912 r. Budynek widoczny po lewej stronie stoi do dzisiaj prawie niezmieniony. Lokalizacja: Jest to widok w strone Straconki,kilkaset metrow od skrzyzowania z ul zywiecka









Ale w okolicach I wojny to chyba sieci energetycznych i elektrycznego oświetlenia ulic na Leszczynach nie było...
Andrzej ; Sluszna uwaga. Sugerowalem sie data zakupu oraz tym ze w latach trzydziestych ta nieruchomosc byla bardziej zagospodarowana.Bedzie to koniec lat dwudziestych.
Czy można prosić aktualne foto tego miejsca ?
Przy okazji zrobie fotke tego miejsca.A tak na szybko to polecam mape google.Skrzyzowanie ul. straconki z ul. pod stokiem.Jest to dokladnie to samo miejsce. Dom jest ukryty w zaroslach.Widac go naprzeciwko sklepu dla przemyslu.
Ja również dołączam się do prośby o bliższą lokalizacje, mieszkam na Leszczynach i potwierdzam że co nieco się pozmieniało.
oczywiscie ze nie! Kazda uwaga jest mile widziana .Miedzy innymi dlatego upubliczniam te zdjecia. Mam nadzieje na szerszy odzew.Serdecznie pozdrawiam!
To są bardzo ciekawe zdjęcia i informacje.Mam nadzieję, że nie uraziłem Cię wpisem sprzed kilku dni?...
https://www.google.pl/maps/@49.8016438,19.0656451,3a,75y,226.26h,84.34t/data=!3m6!1e1!3m4!1sPtyHqwXlZWzEBcNNra1Ffg!2e0!7i13312!8i6656?hl=pl, to chyba o to chodzi
To może dodam krótki rys genealogiczny rodziny Wenzelis : Jan Wawrzyniec Wenzelis ur. 13 08 1887 roku w Leszczynach, Numer domu 1, syn Jana (syn Jana i Zuzanny Snatzke) i Anny Klimczak ( córka Jerzego i Zuzanny Homa). Rodzice Jana - Jan Wenzelis i Anna Klimczak pobrali się w Lipniku 13 sierpnia 1869 roku. Jan Wenzelis urodzony w Leszczynach 28 Maja 1848 roku, Numer domu 1 - syn Jana (syn Andrzeja i Zuzanny Macher) i Zuzanny Snatzke ( córka Jerzego i Doroty Matzura) Anna Klimczak urodzona w Lipniku 18 Lipca 1846 roku, Numer domu 247, córka Jerzego Klimczaka (syn Walentego i Marianny Kowalczyk) i Zuzanny Homa (córki Macieja i Marianny Macher). Mam nadzieje, że przedstawione informacje będą pomocne.
Do około połowy lat 80-tych ubiegłego wieku rodzina Wenzelis mieszkała także na ul.Straconki 7 (w domu przy torach )
Mam w tym momencie u Ciebie dług wdzięczności.Co prawda historię praprzodków znam z innego uprzejmego źródła ale brakowało mi ogniwa łączącego "mojego" Jana z pra-pra Janem. Wielkie dzięki!
To z tego domu wywodzi się rodzina "mojego" Jana.Jak pisze ~luki wówczas był to nr.1. Obecnie nr 7. Przyznam,że zaskoczyłeś mnie tą informacją. Dziękuję Tobie i pozdrawiam!
mam ciekawą informację na temat śmierci Jana Wenzelisa - jeśli jesteś zainteresowany sentyment to podaje mój numer 691 992 180