Idąc ul. Akademii Umiejętności w Bielsku-Białej, wzdłuż płotu cmentarza, można zauważyć leżącą na trawniku (a właściwie częściowo wkopaną w trawnik) tablicę nagrobną z imieniem i nazwiskiem zmarłego, jego datą urodzin i śmierci oraz napisem "Tutaj spoczywa masz kochany syn i tatuś". Kto, kiedy i po co wyniósł tę tablicę z cmentarza i położył ją w tym miejscu? Może zakrył nią starą studzienkę lub inną dziurę w trawniku - tylko dlaczego użył do tego tablicy nagrobnej, choćby nawet pochodziła ze zlikwidowanego nieopłaconego grobu? Przyzwoitość nakazuje uszanować pamięć zmarłego - a jaka "przyzwoitość" cechowała osobę lub osoby, które tę tablicę przeniosły w to właśnie miejsce? Przecież tablica ta stała na grobie tego zmarłego młodego człowieka przez kilkadziesiąt lat, który to grób setki razy odwiedzali jego bliscy i znajomi. Można powiedzieć, że się z Nim utożsamiła. Czy na takie potraktowanie po śmierci On - zmarły zasłużył? Tablica znajduje się 15 metrów w prawo od wejścia na cmentarz (naprzeciwko cmentarnej ubikacji).

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *.
Jesteś niezalogowany lub niezarejestrowany. Twój komentarz będzie widoczny po zaakceptowaniu przez Administratora strony. Możesz się zalogować lub zarejestrować.