Kiedyś w drugie święto Wielkanocy Kozianie przebierali się w różne stroje, odwiedzali się i robili figle. Stroje były wymyślne, przebierańcy robili wszystko żeby się nie dało ich rozpoznać. Co bogatsi pożyczali stroje z teatru a maski i peruki kupowali w Bielsku. Oblewanie wodą było rzadko stosowane. Chodzono po wsi z przygotowywanymi zabawnymi scenkami rodzajowymi związanymi z różnymi mieszkańcami bądź jeżdżono na specjalnie zdobionych wozach grając jednocześnie na instrumentach. Zwyczaj ten praktykowano jeszcze 60 lat temu.

Komentarze

1 response to “Śmierguśnicy z Kóz.

  1. Tak. Jeszcze w moich nastoletnich latach dzieci straszono śmierguśnikami w lany poniedziałek:). Acz przedsięwzięcie sympatyczne więc chyba nie było się czego bać. Na Youtube znaleźć można film z jednej z eskapad Koziańskich śmierguśników chodzących - jak to się wtedy mawiało - "po śmierguście".

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *.
Jesteś niezalogowany lub niezarejestrowany. Twój komentarz będzie widoczny po zaakceptowaniu przez Administratora strony. Możesz się zalogować lub zarejestrować.