Zdjęcia powiązane

Dodaj zdjęcie z innego okresu
lub zdjęcie powiązane

Za „Wanotką” wkraczamy na drogę gruntową wznoszącą się wzdłuż jej skraja w górę, aż zobaczymy z prawej wąską drogę poprzeczną: dotarliśmy wreszcie do Aleksandrowic, bo linia graniczna biegnie właśnie skrajem „Wanotki”! Tam za czasów licealnych ćwiczyłem rzut oszczepem, a słupy linii elektrycznej wytyczały ich odległość. Widoczna na zdjęciu część „Wanotki” jest już ogrodzona i kultywowana, widać wykorzystana na ogródki działkowe. Zaś wgłębienie terenowe po prawej ręce Lidii, zimą rozbrzmiewa radosnym gwarem, śmiechem i nawoływaniem saneczkującej tam i zjeżdżającej na nartach miejscowej młodzieży; podobnie „Wanotka” i niezarośnięty przeciwstok od strony Browarnej i Fałata, także dobrze służyły tej naszej „Przyszłości Narodu”, dla jej zdrowia i zabawy.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *.
Jesteś niezalogowany lub niezarejestrowany. Twój komentarz będzie widoczny po zaakceptowaniu przez Administratora strony. Możesz się zalogować lub zarejestrować.