Aby zapewnić jak najlepsze wrażenia, korzystamy z technologii, takich jak pliki cookie, do przechowywania i/lub uzyskiwania dostępu do informacji o urządzeniu. Zgoda na te technologie pozwoli nam przetwarzać dane, takie jak zachowanie podczas przeglądania lub unikalne identyfikatory na tej stronie. Brak wyrażenia zgody lub wycofanie zgody może niekorzystnie wpłynąć na niektóre cechy i funkcje.
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych.
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.
co nie co wiem na temat Bielska ale tego miejsca nie kojaze..gdzie to jest?
Skrzyżowanie ul.Cieszyńskiej,Kopernika,Sikorskiego
To jest, kolego pompon, narożnik Cieszyńskiej i Sikorskiego (wg dzisiejszych nazw, rzecz jasna). Fotografujący stał pod budynkiem obecnego sądu, po drugiej stronie ulicy miał plac z kościołem Św. Mikołaja. W lokalu dawnej restauracji były za komuny milicyjne Konsumy.
W najgorszym okresie panowania komuny "Biały Baranek" był lokalem z żółtymi firankami.
A na współczesnym zdjęciu, tam gdzie przechodzień, widać miejsce gdzie stał do końca PRL , "pomnik ku chwale".
A za komuny to nie była "Staromiejska", pamiętam, że były tam naleśniki z serem jak w "Pierożku" i również takie samo Menu na ścianie z kremowych literek klocków wciskanych w czarną tablicę