Zdjęcia powiązane

Dodaj zdjęcie z innego okresu
lub zdjęcie powiązane

Wiem, wiem, też to oczywiście zauważyłem: zdjęcie niedoskonałe, no bo zrobione przez okno „pędzącego” do Goleszowa pociągu typu tuf-tuf; tam zaś zwyczajowa przesiadka dla mieszkańców Ustronia i Wisły, oraz rzecz jasna gromady turystów takich jak my z Alicją, przymierzających się do zdobycia ukochanej Równicy i dalej – co Dobry Bóg przyniesie, ale co najmniej Orłowej! Nieprędka migawka „Kijewa” co prawda rozmyła zagajnik na pierwszym planie, pozostawiając ostre tylko poziome przewody telegraficzne w liczbie 20 (!), towarzyszące w tamtych latach nieodmiennie liniom kolejowym, no i w miarę obiekty odleglejsze – dla nas najważniejsze: a więc jaśniejący niczym w reflektorze teatralnym szesnastowieczny (ale pochodzący z czternastego wieku!), siedmiowieżowy Zamek Grodzieckich (Grodeckich?) – obecnie siedziba Instytutu Zootechniki Polskiej Akademii Nauk oraz nieco tylko bliżej zabudowania folwarczne, także wykorzystywane obecnie przez Instytut. To niezwykle idylliczna okolica: wszystko tu tonie w zieleni starodrzewu i zagajników pokrywających malownicze wzgórza: od południowego zachodu Górka, zwana także Matulą, od wschodu wzniesienia Goruszka, z ukrytą w starym parku w stylu angielskim kaplicą grobową Zoblów – późniejszych właścicieli tych dóbr. Na horyzoncie pasma górskie: od zachodu Zebrzydki i Łazka, po stronie wschodniej Błatni, aż gdzieś po tonącą w mgiełce Borowinę. Ten opis topograficzny nie zawdzięczają Państwo mnie – który jestem profanem tych okolic, lecz Pasjonatowi „Beskidii” o nicku „korzeniowski” – mojemu Bratu Alfredowi, wspominającemu nostalgicznie swoją dawną grodziecką przystań życiową, w której spędził najlepsze lata życia, pracę naukową w stworzonej przez siebie Pracowni Izotopowej Instytutu, mieszczącej się w szacownych murach Zamku, no i wycieczek rodzinnych z Haliną i małym Maćkiem w tutejszy, od zawsze urokliwy Beskid Domowy…

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *.
Jesteś niezalogowany lub niezarejestrowany. Twój komentarz będzie widoczny po zaakceptowaniu przez Administratora strony. Możesz się zalogować lub zarejestrować.