Komentarze

5 responses to “Plac ZWM

  1. I poza nazwą mogło tak zostać. Natomiast obecną funcję placu można było zrealizować na 1-szym rynku w Białej. Do Ratusza blisko, więcej miejsc parkingowych itp.itd.

  2. Zgadzam się z Tobą, "sadlonbielsko", w obydwu kwestiach - nazwy i wyglądu Rynku. Co do nazwy, za mojej pamięci (podstawówka w latach 60.) nazwy ZWM nie używano, nie przebiła się, na szczęście. Być może później, gdy w 70. i 80. w mieście pojawiły się tysiące przyjezdnych, ten i ów popatrzył na tabliczkę i mówił tak, jak tam było napisane. Tego nie wykluczam. Inna sprawa z dzisiejszym kształtem Rynku. Nie podobał mi się od początku, ale miałem nadzieję, że upływ czasu to wygładzi i człowiek się przyzwyczai. Nie wygładził i udziwniony Rynek razi mnie nadal, gdy wpadam do B-B. Publikowana fotografia wzbudza wspomnienia, gdy właśnie wtedy, gdy ją robiono siadałem sobie na tych ławkach (mieszkaliśmy o rzut beretem) i czytałem Świat Młodych kupiony za uciułane bodaj 40 groszy. Pewnie można było trochę unowocześnić płytę Rynku, ale czy nie można tego było zrobić z większym wdziękiem?

  3. Szkoda że przy renowacji elewacji tej najwyższej kamienicy, nie przywrócono ciemniejszego wykuszu. Wyglądało to znacznie ciekawiej. Teraz jest trochę nudno:http://bielskobb.blox.pl/resource/PA120324.JPG Tego napisu na górze też szkoda: https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/0/0a/Bielsko-Bia%C5%82a_Rynek_005.JPG

  4. Za mojej natomiast pamięci (podstawówka początek lat 80-tych) funkcjonowała nazwa ZWM, do dziś nikt z moich rówieśników nie używa nazwy Rynek, a ZWM właśnie, dlatego nazwa placu, który funkcji rynku ani w sensie handlowym ani urbanistycznym od dawna nie pełni, zwłaszcza w dobie antypeerelowskiej histerii, mogła pozostać. Jego dzisiejszej funkcji - tu dokonała się niemal w pełnym, pozytywnym oczywiście tego słowa znaczeniu rewitalizacja tego miejsca (wyjąwszy nadmiar niezbyt subtelnych mebli miejskich i dziwnych budowli), nie mógł rzecz jasna przejąć żaden plac w Białej, po pierwsze ze względu na brzydotę dwóch pierwszych, a po drugie to place w Białej, a nie w Bielsku, w dodatku z funkcja parkingową. Latarni natomiast żal......

  5. Mieszkałam pod nr.8 rynek to był nasz plac zabaw,skakanka,gra w gumę i gonianego.Dzisiaj kiedy jestem w Bielsku siadam na piwko u Oskara(dawna drogeria) i wspominam dawne czasy.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *.
Jesteś niezalogowany lub niezarejestrowany. Twój komentarz będzie widoczny po zaakceptowaniu przez Administratora strony. Możesz się zalogować lub zarejestrować.