Aby zapewnić jak najlepsze wrażenia, korzystamy z technologii, takich jak pliki cookie, do przechowywania i/lub uzyskiwania dostępu do informacji o urządzeniu. Zgoda na te technologie pozwoli nam przetwarzać dane, takie jak zachowanie podczas przeglądania lub unikalne identyfikatory na tej stronie. Brak wyrażenia zgody lub wycofanie zgody może niekorzystnie wpłynąć na niektóre cechy i funkcje.
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych.
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.
"nie ma już miejsca na czytanie, odpoczynek czy relaks w słońcu" Nie ma?? Chyba to słońce lekko komuś przygrzało:) Dzisiejszy plac jest nieporównywalnie bardziej atrakcyjny i funkcjonalny niż na zdjęciach, a słońca to chyba nikt nie przysłonił.
A propos... fajnego masz nicka... idąc dalej tym tropem - czy jest sens brać poważnie Twój komentarz? Bo kwestii czy i komu słońce przygrzało chyba nie ma sensu rozpatrywać.
A idąc tropem Twojego komentarza, widać że język angielski nie jest Twoją silną stroną :)) A co do meritum, to jak można pisać że "nie ma już miejsca na czytanie, odpoczynek czy relaks w słońcu" skoro miejsc siedzących jest porównywalna ilość. Ktoś tu raczej zmienił punkt siedzenia :)
Na najpiękniejszych placach europejskich miast (vide: Florencja, Rzym, Paryż, Londyn, itp.) nie ma w ogóle zieleni. A jednak turyści się zachwycają.
A ja w ogóle czasem sie zastanawiam, czy ludzie nie mylą miasta z lasem. Pare drzew nie przeszkadza, ale bez przesady ludzie.