Zdjęcia powiązane

Dodaj zdjęcie z innego okresu
lub zdjęcie powiązane

Kiedy listopad smęci swoimi mżawkami i chłodami, miłe jest wspomnienie uroków wiosny, zwłaszcza jeśli dane było komuś przeżywanie jej w tak urzekającym krajobrazie, jak na pokazanym zdjęciu archiwalnym! Gdyby nie nagłówek, zdezorientowani idyllą przypominającą trochę nastrojem Wyżnią Kirę Miętusią – zaraz za Bramą Kantaka Doliny Kościeliskiej, zastanowilibyśmy się może: gdzie to może być, bo przecież chyba nie w naszej okolicy; a zatem gdzie? Wskazówka dla co dociekliwych P.T. Pasjonatów: z ulicy Olszówka odbiliśmy w jej południową odnogę – Skrajną za mostem i minąwszy z lewej stare gospodarstwo Janasów, dochodząc do rozstaju dróg i pokonawszy wtedy niską, zakrzewioną skarpę z prawej, stanęliśmy na skraju rozległej polany, zwężającej się w kierunku gór i drogi wiodącej na Przełęcz Kozią – która widoczna jest na zdjęciu wysoko z lewej! Mówiąc „polana”, zwykliśmy myśleć o pokrytej trawą łące pośrodku lasu, często wykorzystywanej do wypasu bydła lub owiec, natomiast tutaj mamy ładnie splantowane, ograniczone zboczami górskimi pole, porośnięte niziutką jeszcze, kwietniową oziminą, na skraju której stoi Alicja. Jest wczesny ranek – dzięki czemu ta jednorazowa gra światłocienia w tle, ale słoneczko przygrzewa już na tyle, że możliwe było rozchylenie sweterka. Z tchnącego pogodnym spokojem wyrazu twarzy i z postawy Alicji trudno byłoby dociec, że za niespełna miesiąc zostanie matką! Jak jednak moglibyśmy nazwać ten bukoliczny, beskidzki krajobraz, którego zbocze z lewej dotąd nie nosi nazwy innej aniżeli „Steinberg”, a niewidoczny z prawej szczyt – nawet za okupacji niemieckiej innej, aniżeli „Kolowrat”? Myślę, że zasługuje na określenie możliwe do przyjęcia dla wszystkich: starych i nowych mieszkańców, takie jakie godzi się w kraju, który dorósł do Unii Europejskiej: „Pochwała krajobrazu rodzimego”…

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *.
Jesteś niezalogowany lub niezarejestrowany. Twój komentarz będzie widoczny po zaakceptowaniu przez Administratora strony. Możesz się zalogować lub zarejestrować.