Cmentarz ewangelicki w Mikuszowicach. Zarząd cmentarzy w końcu zlitował się nad tym miejscem. Wycięto krzewy i drzewa niszczące zabytkowe grobowce. Smętny kosiarz rzeczywiście stał na grobowcu Wenzela Heinischa, a nie Zipserów. Dopiero teraz stało się to widoczne.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *.
Jesteś niezalogowany lub niezarejestrowany. Twój komentarz będzie widoczny po zaakceptowaniu przez Administratora strony. Możesz się zalogować lub zarejestrować.