Spokojne niedzielne popołudnie, klimaty jak za "nieboszczki Austryi"... (tak o latach, w których przyszło im żyć, z komentarzem, że " nie było jak za nieboszki Austryi" mówili nasi dziadkowie).

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *.
Jesteś niezalogowany lub niezarejestrowany. Twój komentarz będzie widoczny po zaakceptowaniu przez Administratora strony. Możesz się zalogować lub zarejestrować.