Aby zapewnić jak najlepsze wrażenia, korzystamy z technologii, takich jak pliki cookie, do przechowywania i/lub uzyskiwania dostępu do informacji o urządzeniu. Zgoda na te technologie pozwoli nam przetwarzać dane, takie jak zachowanie podczas przeglądania lub unikalne identyfikatory na tej stronie. Brak wyrażenia zgody lub wycofanie zgody może niekorzystnie wpłynąć na niektóre cechy i funkcje.
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych.
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.
ta pani jeśli jeszcze żyje, jest już dziś staruszką. Czas leci
Potem nastała epoka lodów Bambino, ale kudy im tam było do Pingwinów... Czy ktoś pamięta drewnianą budkę obok przystanku tramwajowego w Cygańskim? Nazywało się toto "U Skupienia". Były tam właśnie Pingwiny i nieśmiertelne komiksy z Matołkiem. Oraz milion innych fajności.
dokładnie ,tylko że tam prawie zawsze było zamkniete
To miejsce bylo czesto zamkniete bo bylaby to hanba dla meskiej polowy naszego miasta gdyby taka dziewczyna tylko tam stala i lody sprzedawala:)
Fakt kobiety też były piękne. Tylko spojrzeć i się zakochać. Ale to raczej nie plac wojska polskiego. Nie wiem co, ale na pewno nie w Bielsku- Białej.
To z całą pewnością Bielsko-Biała i Plac Wojska Polskiego. Zdjęcie jest po prostu obrócone. Pani stała na rogu 11 Listopada i Ratuszowej a widok w szybie przedstawia Plac od strony ul. Targowej. Te dwa najwyższe dachy budynków to dach kamienicy "Pod Żabami" oraz wieża kościoła przy Staszica/Targowej.
Zdjęcie nie jest odwrócone (patrz czytelny napis LODY), natomiast w sposób naturalny odwrócone jest odbicie w szybie wystawowej. Ale ważniejsze, że fotografia jest ewidentnie pozowana, takie dziewczyny nie sprzedawały lodów na ulicach, niestety... To modelka. Z tego samego albumu jest gdzieś na Beskidii fotografia elegantki kupującej tabliczkę czekolady w sklepie cukierniczym. Jednak nawet takie upozowane zdjęcia mają, moim zdaniem, walor dokumentujący. A poza tym popatrzeć przyjemnie.