Zdjęcia powiązane

Dodaj zdjęcie z innego okresu
lub zdjęcie powiązane

Ks. dr Józef Bulowskibył proboszczem parafii św. Mikołaja w okresie 1893 do 1932. Zasnął w Panu w niedzielę, 14-go lutego 1932 r. o godz. 8-45 rano. 16-tego lutego ciało Jego wystawiono w kościele św. Mikołaja a 17 lutego rozpoczęły się egzekwie prowadzone przez dziekana ks. Barabasza oraz kapłanów ks. Juroszka i Hoffmanna. Kazanie po polsku wygłosił ks. prof. Skudrzyk, po niemiecku ks. dr Mika. Kondukt pogrzebowy prowadził ks. kanonik Olszak - proboszcz w Cieszynie. Kondukt składał się z niezliczonej ilości pogrążonych w smutku, w tym 72 duchownych. Jego zasługi dla bielskiej parafii pozostają dotychczas unikalne. zb. alfred korzeniowski, Bornheim

Komentarze

5 responses to “Ks. dr Józef Bulowski

  1. Imię Jego wypisywano różnie, nazwisko nie budziło wątpliwości: był pochodzenia polskiego, choć chyba nie posługiwał się językiem polskim... To że polską mowę pożegnalną wygłosił ks. Skudrzyk mnie nie dziwi: w czasie okupacji aresztowało Go na czas jakiś Gestapo, ale że mowę niemiecką ks. Mika - jak najbardziej, bo był on zagorzałym ... polonofilem, pomieszkującym w wynajętym przez Babcię mieszkaniu ul. Cieszyńska Nr 1. Widzę Go pierwszy raz (!) na zdjęciu, dobrotliwie uśmiechnięty - ale był apodyktycznym cholerykiem! Organiście-wirtuozowi Czajankowi, który przygrywając do mszy wpadł w trans improwizacyjny - pogroził od ołtarza pięścią, chłopakom-dzwonnikom nie podniósł uposażenia w trudnych latach I WŚ - tak że zastrajkowali, miał też jakąś sprawę obyczajową - za którą, roniąc przy tym łezkę, przepraszał wiernych z ambony - i oczywiście Mu wybaczono! Był człowiekiem bezkompromisowym - to i nie lubianym przez diecezjalne władze kościelne we Wrocławiu, mimo NIESAMWITYCH zasług dla Kościoła i Miasta, nie obdarzono Go nawet tytułem prałatowskim... Jak by tego było jeszcze za mało, przed Jego grobem na honorowym miejscu Cmentarza Parafialnego - tak przez Niego zadbanym, w czasach współczesnych postawiono kontener śmietnikowy... Pokój Jego duszy!

  2. Pozwalam sobie w tym miejscu na powtórzenie informacji p. Jerzego Kukli, bielskiego organisty-wirtuoza i organomistrza, o prawykonaniu Fantazji Organowej Czajanka we wtorek, 14.10.2014 r. godz.19.00 u Św. Mikołaja, na które serdecznie wszystkich zaprasza! O ile z pewnością liczyć można na bielski Świat Muzyczny i Parafian, to warto by zachęcić do tej unikatowej uczty muzycznej także P.T. Pasjonatów "Beskidii"!

  3. Szanowny KLK, w opisie zdjęcia przedstawiającego ks. Bulowskiego oprócz ciekawostek w relacjach organista-proboszcz, pojawia się inna wzmianka. Cytuję: " Jak by tego było jeszcze za mało, przed Jego grobem na honorowym miejscu Cmentarza Parafialnego - tak przez Niego zadbanym..." Bardzo mnie ciekawi ta informacja. Stąd prośba, czy mogę prosić o szczegóły dotyczące właśnie nekropolii? Temat dawnych dni cmentarza jest bardzo dla mnie ciekawy, a jednocześnie dostępność informacji w tym względzie niezwykle skąpa. Pozdrawiam, gajetanoR

  4. Witam i przekazuję tyle, ile pozyskałem z informacji mailowej Brata Alfreda. "Jak wynika z opracowania źródłowego autorstwa J. Pintschera, nowy cmentarz katolicki przy ul. Grunwaldzkiej (wówczas Am Strössel), poświęcony został w dniu 22.05.1884 przez archiprezbitera Franz`a Danela, proboszcza u Św. Mikołaja w asyście tutejszego duchowieństwa, a mowę inauguracyjną wygłosił kapłan Julius Hoffmann. W niedziele 09.10.1927 Msgr. Dr (Josef) Bulowski poświęcił na tym cmentarzu nowy krzyż cmentarny, wykonanego ze sztucznego kamienia przez Firmę Jeikner ze Skoczowa. Niemieckie kazanie wygłosił na tę okoliczność starszy kapłan Kasperlik, polskie ksiądz Czaputa. Tenże wielce zasłużony dla Parafii i Miasta proboszcz u Św. Mikołaja, ks. dr Józef Bulowski zasnął w Panu w niedzielę, 14-go lutego 1932 r. o godz. 08.45 rano. 16-tego lutego ciało Jego wystawiono w kościele św. Mikołaja a 17. lutego rozpoczęły się egzekwie prowadzone przez dziekana ks. Barabasza oraz kapłanów ks. Juroszka i Hohmanna. Kazanie po polsku wygłosił ks. prof. Skudrzyk, po niemiecku ks. dr Mika. Kondukt pogrzebowy prowadził ks. kanonik Olszak - proboszcz w Cieszynie. Kondukt składał się z niezliczonej ilości pogrążonych w smutku, w tym 72 duchownych." - tyle od Alfreda. Już ode mnie, tj. KLK: grób ks. Josefa Bulowskiego jest pierwszym z lewej w alei honorowej Cmentarza, łatwo go odszukać: za niebieskim kontenerem na śmieci... Napisy po łacinie dokumentują wyróżnienia Go typu honorowego: Cubicularius S.S., Canonicus h.c., Decanus h.c. - stąd to uczucie zniesmacznienia i dyskomfortu psychicznego... Pozdrawiam serdecznie!

  5. Skąd cmentarz podobno jedna z Siostr Proboszcza Bulowskiego ofiarowała swoje pole na rzecz parafi która przekształciła na cmentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *.
Jesteś niezalogowany lub niezarejestrowany. Twój komentarz będzie widoczny po zaakceptowaniu przez Administratora strony. Możesz się zalogować lub zarejestrować.