Zdjęcia powiązane

Dodaj zdjęcie z innego okresu
lub zdjęcie powiązane

Fotografia kościoła tymczasowego parafii Najświętszej Maryi Panny Królowej Świata w Mikuszowicach Krakowskich, obecnej dzielnicy Bielska-Białej. Kościół został wzniesiony w 1957 roku i służył mieszkańcom 41 lat.
W miejscu drewnianego kościoła tymczasowego wzniesiono nowy, zdecydowanie większy, murowany obiekt sakralny.

Zdjęcia pochodzą z książki: Parafia Najświętszej Matyi Panny Królowej Świata w Mikuszowicach Śląskich

Komentarze

7 responses to “Kościół tymczasowy w Mikuszowicach Śląskich

  1. Ten stary koscółek który powstał z inicjatywy Kś. Ignacego Szołyska ?/jak dobrze pamietam /. Ksężulo jak na tamte czasy jezdził fajną furką VW karman ghia ,a że był przystojniak to i laski miał.Ciekawy to był gościu bo komuna była u szczytu władzy a On zainicjował budowe koscioła ,wprawdzie był to bardziej barak niż współczesne twory sztuki sakralnej ,ale miał klimat i to coś ...

  2. Powyźszy komentarz jest zarówno co do formy jak i co do treści poniżej przyjętych norm kulturalnych. Zamieszczenie go świadczy jedynie o poszanowaniu zasad wolności słowa przez Beskidię. Alfred Korzeniowski - Bornheim

  3. Paradoksalnie, stary Kościół, mimo że był tymczasowym barakiem, podobał mi się bardziej niż obecna Świątynia.

  4. Doskonale pamiętam Ks. Ignacego i budowę kościoła. My dzieci pomagaliśmy budować ten kościół w sposób na nasze siły mozliwy tzn. nalewalismy herbatę budujacym , cos tam zamiatalismy a do tej spólnoty umiał zachecić właśnie ks, Ignacy.

  5. Wchodził na ambonę i grzmiał, przestraszał, ostrzegał... Do dziś brzęczą mi w głowie Jego słowa: "... będzie płacz i zgrzytanie zębami". Ta fraza z Ew. Mt była chyba Jego ulubioną i często powtarzaną, skoro wyryła mi się w pamięci, i do dziś kojarzę ją z proboszczem Szołtyskiem. Zdecydowanie wolałem wikarego, który miał na imię Makary. Piękne imię...

  6. takze bralam pierwsza kmunie w tej parafi.i co mi utkwilo w pamieci?sniadanie po uroczystoci.smaczne kolorowe kanapki przygotowane w salce za koscilem.niespodzianka.pomyslalam w tedy ze jestem dla kogos wazna,ze ktos wiedzial ze to jedyny taki poczetunek w moi wyjatkowym dniu.

  7. To fakt, obecny budynek kościoła pasuje tam jak reszta ciekawych rozwiązań deweloperskich umieszczanych w tym niepowtarzalnym miejscu. Swoją drogą przechodziłem ostatnio ul. Straconki i zastanawiałem się jak tam można było wrzucić taki moloch jak kościół parafialny na Leszczynach. Pamiętam jeszcze z dzieciństwa kiedy chodziliśmy z babcią do lasku Strzygowskiego tę starą kaplicę, która komponowała się idealnie z zabudową Osiedla. Wtedy był smak, teraz jest pycha. No, ale cóż potrafili wyrąbać pół Giszowca w Katowicach to i takie coś można było popełnić. I to nie władza PRL tym razem... Oj, szpetnieje nam to miasto.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *.
Jesteś niezalogowany lub niezarejestrowany. Twój komentarz będzie widoczny po zaakceptowaniu przez Administratora strony. Możesz się zalogować lub zarejestrować.