Komandor Jan Karol Zdeb, wybitny bielszczanin ur. 22 maja 1887 r. w Bielsku. Kariererę morską rozpoczął w Marynarce Wojennej Austro-Węgier. Po odzyskaniu niepodległości oficer zawodowy Polskiej Marynarki Wojennej. Działacz Polonii Gdańskiej. Wykładowca w Szkole Specjalistów Morskich. Inspektor w Radzie Portu i Dróg Wodnych w Wolnym Mieście Gdańsku. Twórca tajnego projektu elektryfikacji Westerplatte. Odznaczony Złotym Krzyżem Zasługi oraz Krzyżem Polonia Restituta. Osadzony przez Niemców w obozie koncentracyjnym "Stutthof" a następnie rozstrzelany w styczniu 1940 r. w masowej egzekucji w ramach likwidacji polskiej elity intelektualnej.
Patrz również: http://www.facebook.com/note.php?note_id=160970363960006
Zasługuje na upamiętnienie
Alfred Korzeniowski, Bornheim, Konrad Korzeniowski, Bielsko












Mama opowiadała, że był tak pięknym mężczyzną, iż kiedy kroczył ulicami Bielska w swym paradnym, złoto szamerowanym mndurze, z kordelasem u boku, nie było kobiety, która - shocking! - nie obejrzałaby się za nim! Jego żona była Włoszką, którą poznał w nadadriatyckim Poli, jedynym mieście portowym starej "Austryje" ...
Uzupełniając: żona komandora, Carla z domu Brunner była córką komendanta austriackiej szkoły marynarki wojennej w Poli. Tam on studiował i tam się poznali. Dom był trójjęzyczny: normalnie po polsku, przyspieszone tempo po niemiecku, najwyższe rejestry po włosku! Czułem się u nich jak w cyrku! Pozostała po nich pustka. Alfred Korzeniowski, Bornheim
Nie potrafię, po latach, oprzeć się refleksji: "Spójrz Miłośniku Beskidii - tak wygląda PRAWDZIWY Patriota Polski"... Rozstrzelany w Stutthofie w dniu 11.01.1940 roku, ekshumowany w 1979 roku i pochowany na tamtejszym Relikwiarzu Walki i Męczeństwa. I jeszcze opis do zdjęcia grupowego: od lewej - Maria Woźny (Rychlik), Ludwika Zdeb-Woźny, Antonina Zdeb-Dudek z Tosią Dudek (Gaweł), Józef Dudek, Walercia Dudek (Korzeniowska), Jan Zdeb, Zofia Bobrek-Zdeb, Małgosia Dudek (Żydek), Karolina Zdeb (Dylik) - jedna z Jej córek Jadwiga rozstrzelana została 25.01.1943 w Krematorium obozu oświęcimskiego Auschwitz I. Stammlager - po wsypie w Inspektoracie Bielskim Armii Krajowej. Jak kamienie ręką Boga rzucane na szaniec...
Mam prośbę - poszukuję informacji związanych z imieniem ojca kmdra Jana Zdeba - imię matki znalazłem w opisie zdjęcia rodzin Zdebów i Dudków. Mój syn buduje drzewo genealogiczne i brakuje mu informacji związanych z rodziną Zdebów. Pozdrawiam
Proszę o kontakt: nc-korzenal@netcologne.de Pozdrawiam Cię Piotrze !
Wspaniała Postać, niesamowity człowiek. Zastanawiam się jednak czy zapoznał się Pan z dokumentacją ekshumacji z 1979 r.? Ciekawe na jakiej podstawie zidentyfikowano ciało Komandora niemal 39 lat po jego zamordowaniu? W 1993 r. GKBZ przekazała przedmioty wydobyte z masowego grobu do Muzeum Stutthof, może jest wśród nich jakaś pamiątka po Komandorze?
Z przekazów rodzinnych wiem, że zidentyfikował swojego Ojca syn Anold wzgl. Bertold - po charakterystycznym uzębieniu. Niemcy hitlerowscy rozstrzeliwali swoie ofiary polityczne zanonimizowane, w tym wypadku w identyfikacji pomógł szczęśliwy przypadek... KLK
Proszę mi wybaczyć, ale chciałem pociągnąć wątek marynarzy z Bielska. To ciekawe, że z miejsca gdzie następuje wododział Wisły i Dunaju pochodziło tylu wysoko postawionych marynarzy. Ostatnio przeglądając niemiecką wersję strony o Bielsku na Wikipedii znalazłem informację o Hansie Zenkerze, który urodził się w naszym mieście i był admirałem oraz dowódcą niemieckiej Reichsmarine w latach 1924-1928.