Kocie łby - ongiś charakterystyczne dla obu miast.

Obecnie już tylko szczątki - i to w szybkim zaniku.
Tych na zdjęciu - też już nie ma.

Fot. Alfred Korzeniowski, Bornheim

Komentarze

8 responses to “Kocie łby

  1. Zdjęcie ukazujące urok detalu - nieomal niezauważalnego w gonitwie dnia codziennego! Za tymi kocimi łbami ze starannie stawianego na sztorc kamienia polnego, wizytówką zadbanych miasteczek CK Monarchii, bezlitośnie wypartymi za PRLu na drodze zalewania ich lichym dywanikiem asfaltowym, jeszcze zatęsknimy! Pozostałości ich znaleźć można JESZCZE na ul. Krętej i Pankiewicza oraz na podjeździe zamkowym wiodącym od ul. Wzgórze, gdzie czekają na miłośników swej urody z aparatami fotograficznymi. Oby nie doczekały się ekip naśladowców Antka-Burzyciela!

  2. ...A w Polsce centralnej kocimi łbami nazywa się nawierzchnię z kamieni okrągłych i obłych, zwykle zbieranych na polach. Zasypywano je piaskiem, nad jgo warstwę wystawały tylko "łebki"; kamienie nie miały płaskich powierzchni, stykały się tylko punktowo i nie przylegały do siebie. Na przedmieściach Warszawy była to norma jeszcze w latach 70. Taką jezdnię, jak na zdjęciu, uznawano by na Mazowszu za bruk wyższej klasy.

  3. Fotografowałem na ul. Pankiewicza - tam jest kopalnia tematów. Ale, tuż po mojej sesji wkroczyła na tamten teren Aqua robiąc obszerne wykopki. Mam jednak nadzieję, że coś się uchowało. Pozdrawiam, Alfred Korzeniowski

  4. Oczywiście, Andrzej001 ma w pełni rację. Bo tam, na Mazowszu i Mazurach, lodowiec skandynawski przywlókł tych przemielonych na okrągło narzutowców bez liku. Od drobnego jajowatego żwiru po duże bloki. I tym brukowano drogi, dzisiaj przyasfaltowane, więc już nie widoczne. Ale jeżdżąc tam w latach 70-tych, często nie wiedziałem, czy to jeszcze motocykl, czy też już helikopter. Pozdrawiam, Alfred Korzeniowski

  5. Bielski Ratusz na łamach Dodatku Bielskiego "GW" zarzekał się, że w ramach robót przy rewitalizacji fragmentu murów miejskich z basztą i stworzeniem tam platformy widokowej na Bielski Syjon - oryginalna nawierzchnia ulic Krętej i Pankiewicza zostanie zachowana! Trzymajmy ich za słowo!

  6. to jeszcze trzymajmy kciuki aby proboszczowi kk św.Trójcy nie zachciało się zmienić nawierzchni placyku przed kościołem.Tam też zachowała się "kociołbowa" nawierzchnia!

  7. ...wówczas stałby się naśladowcą Antka-Burzyciela...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *.
Jesteś niezalogowany lub niezarejestrowany. Twój komentarz będzie widoczny po zaakceptowaniu przez Administratora strony. Możesz się zalogować lub zarejestrować.