Kąpielisko w Cygańskim Lesie - koniec lat 40-tych. Górska orzeźwiająca woda. W lewym górnym rogu drewniana 5 m wieża do skoków urągająca wszelkim regułom bezpieczeństwa. Miała jednakże niebywałą zaletę: z pomostu 5 m skoczyć można było wprost na trampolinę 3 m uzyskując przy tym niezrównaną dynamikę skoku. Wszystko pod okiem zawsze uśmiechniętego starszego ratownika który nie miał absolutnie nic wspólnego z dzisiejszym WOPRem. Fot. Edward Dudek
Kąpielisko w Cygańskim Lesie
Rok zrobienia fotografii: 1940-1949
Numer ID fotografii: 3808
ZDJĘCIE DODANO:
Ilość wyświetleń: 2860
Bielsko-Biała
- Architektura
- Architektura i sztuka
- Bielski Syjon
- Ciekawostki
- Dzielnice
- Fabryki i Firmy
- Góry w mieście
- Hotele
- Inne
- Klimczok
- Komunikacja
- Kościoły
- Koszary
- Litografie
- Lotnictwo
- Miejsca
- Militaria
- Mosty
- Nad wodą
- Osiedla
- Panorama miasta
- Place
- Poczekalnia Beskid Mały
- Poczekalnia Beskid Śląski
- Poczekalnia Beskid Żywiecki
- Poczekalnia Bielsko Biała
- Poczekalnia Inna miejscowość
- Poczekalnia Przyroda & Zwierzęta
- Poczta Główna
- Pomniki i rzeźby
- Portrety mieszkańców
- Przyroda & Zwierzęta
- Ratusz
- Rodzina
- Rynek
- Rynki i Place
- Sport
- Stefanka - Kozia Góra
- Synagogi
- Szkoły
- Szyndzielnia
- Teatr Miejski
- Teatr Polski
- Technika
- Ulicówka
- Woda
- Wolny czas
- Wspomnienie PRL-u
- Wydarzenia
- Wysadzony tunel
- Wysoki Trotuar
- Wzgórze
- Z archiwum X
- Z lotu ptaka
- Zabytkowe cmentarze
- Zamek Sułkowskich
- Zdarzenia
Dzielnice Bielska-Białej
Okolice Bielska-Białej
- Andrychów
- Bystra
- Cieszyn
- Czaniec
- Czechowice - Dziedzice
- Grodziec
- Iłownica
- Istebna
- Jasienica
- Jaworze
- Jeleśnia
- Juszczyna
- Kęty
- Kobiernice
- Korbielów
- Kozy
- Laliki
- Ligota
- Łodygowice
- Mazańcowice
- Międzybrodzie
- Międzyrzecze
- Milówka
- Oświęcim
- Pisarzowice
- Porąbka
- Rudzica
- Rycerka Dolna
- Schroniska Górskie
- Skoczów
- Szczyrk
- Ujsoły
- Ustroń
- Wilamowice
- Wilkowice
- Wisła
- Żabnica
- Zawoja
- Zwardoń
- Żywiec
- Inna miejscowość









...że za ciepło w ten dzień nie było. Raczej koniec sierpnia, albo co. W tle dymi komin fabryki Zipserów. Kabiny do przebierania się, były przy okazji miejscem podglądania się przez małe dziurki w ścianach, do czego ja, mors1, niniejszym przyznaję się otwarcie. Podglądałem. A co mi szkodzi przyznać się?... Po tylu latach. Było fajnie, choć zaliczyłem wtopę, w postaci zdemaskowania... Reszta niech zostanie przemilczana. (Makabra, mówię wam). Pozdrawiam wszystkie dziewczyny, które widziałem przez dziurkę. Kocham Was wszystkie. Jesteście cudowne. Szkoda, że moi dwaj synowie nie doświadczą podobnych perypetii. Oby doświadczyli jakichkolwiek... w tym zmaterializowanym, nastawionym na marną konsumpcję, żałosnym światku byle jakich doznań dwudziestego pierwszego wieku. Życzę im jakichkolwiek emocji związanych z młodością. Choćby tak mizernych, jak moje.