Zdjęcia powiązane
…że to miejsce wygląda dzisiaj niby źle ? ;)
Dodano:
Autor: van czyz
Rok zrobienia fotografii: Array
ID fotografii: 254
Autor: van czyz
Rok zrobienia fotografii: Array
ID fotografii: 254
...że to miejsce wygląda dzisiaj niby źle ? ;)
…że to miejsce wygląda dzisiaj niby źle? ;)
Dodano:
Autor: van czyz
Rok zrobienia fotografii: Array
ID fotografii: 255
Autor: van czyz
Rok zrobienia fotografii: Array
ID fotografii: 255
...że to miejsce wygląda dzisiaj niby źle? ;)
To samo miejsce w okresie międzywojennym.
Dodano:
Autor: van czyz
Rok zrobienia fotografii: Array
ID fotografii: 245
Autor: van czyz
Rok zrobienia fotografii: Array
ID fotografii: 245
Po prawej Dom Polski (jeszcze przed podwyższeniem o piętro). Na końcu zaś po lewej okazała wielkomiejska neostylowa kamienica, która stanęła w miejscu małego parterowego domku (jest to na razie jedyne znane mi zdjęcie ukazujące tę kamienicę).
To samo miejsce dzisiaj.
Dodano:
Autor: van czyz
Rok zrobienia fotografii: Array
ID fotografii: 246
Autor: van czyz
Rok zrobienia fotografii: Array
ID fotografii: 246
To samo miejsce dzisiaj. Bez komentarza ;-)
Dodaj zdjęcie z innego okresu
lub zdjęcie powiązane
lub zdjęcie powiązane
Kamieniczki na bielskim Blichu.
#archiwalne-zdjecia-bielsko #blich #dom-polski #partyzantow #pocztowki-bielsko #stare-pocztowki-bielsko #stare-zdjecia-bielsko
Informacja o prawach autorskich
Brak danych









Postęp cywilizacyjny czyni spustoszenie! Ten zestaw zdjęć o tym najlepiej mówi i świadczy.
Miasto oficynami stoi...Ale gdyby tak pościągać te tragiczne reklamy i w pomysłowy sposób odnowić to co pozostało, byłoby z pewnością bardziej prestiżowo dla firm tam znajdujących się.
To jest koszmar!!! Bardzo żal pięknego, starego Bielska!
Odczułem potrzebę sprostowania! Nie postęp cywilizacyjny czyni spustoszenie tylko głupota ludzka!!! Cywilizowani i inteligentni ludzie czują moc histori... Własnej histori!!!!
Porażka - wszechobecne plastkowe reklamy, posty itp - njagorsze co można było wymyśleć i powiesić na budynkach - wygląda jak w jakimś sklepie chińskim :((
wygląda niestety jak centrum Pułtuska czy innego Legionowa, zabór rosyjski jakiś.
Wiemy to (prawie) wszyscy: Pieniądze to nie wszystko, trzeba mieć również gust. Ale ten ostatni zdobywa się wolniej niż szmal. Jak to widaó na załączonych obrazkach!
Winę za taki stan rzeczy ponosi przede wszystkim ludzka mentalność napędzana poczuciem - według handlowców słusznym i uzasadnionym - że taki sposób reklamowania jest póki co najlepszym z możliwych. W istocie reklama bezpośrednia nie ma alternatywy, która byłaby równie skuteczna. Ale może to tylko pozory? Wolność rynkową, która jest fałszywym mitem dzisiejszych kapitalistycznych czasów, może ukrócić tylko odpowiednio stanowione prawo. Mówiliśmy już o tym przy okazji dyskusji na temat powrotu do bazarów przy zamku. Bo tylko prawo - dodajmy: surowo egzekwowane - może poradzić sobie z widocznym na zdjęciu bałaganem. Oczywiście można protestować przed wprowadzeniem odgórnego zakazu, jako metody państwa policyjnego. Warto jednak zauważyć, że prawo w państwie praworządnym musi i powinno wkraczać zawsze tam, gdzie wolność jednego zagraża wolności drugiego obywatela. Tak było zawsze i tak powinno pozostać. W tym przypadku prawo do reklamy stoi w jawnej sprzeczności z moim i Waszym prawem do życia w mieście estetycznym i zagospodarowanym harmonijnie. Problem w tym, że gust, o którym pisze Korzeniowski jest w kategoriach handlowych zaledwie marginalnym ornamentem i nie gustami kierują się właściciwele i dzierżwcy widocznych na zdjęciu bud. Proszę zwrócić uwagę, jakie towary reklamowane i sprzedawane są w tych slamsach, jakie oferowane sa usługi: meble, podłogi, drzwi, wina, kosmetyki, ciastka... Tego typu asortyment nie będący przecież asortymentem pierwszej potrzeby, wymaga reklamy, aby dotrzeć do klienta na rynku zalanym przez konkurencję. Zatem im większa reklama, tym większy zysk i szansa na rozwój. To jest jedna strona problemu. Drugą stroną jest eststyka miasta. O ile w obrębie substancji zabytkowej obostrzenia dotyczące reklamy handlowej sa ściślejsze, o tyle w miejscu ukazanym na zdjęciu nie mamy przecież do czynienia z zabytkami. Chronienie przed oszpeceniem bud i baraków, które szpecą już samym swoim istnieniem jest działaniem absurdalnym. Tutaj konieczne byłoby szersze, juz nie tyle architektoniczne czy konserwatorskie, ale raczej urbanistyczne spojrzenie na problem. Tego - jak sądzę - brakuje włodarzom naszego miasta, którzy estetykę pojmują chyba jedynie w kategoriach koloru i detalu.
Komentarz i wywód farestart`a zasługuje na wnikliwe przeczytanie przez wszystkich tych co decydują o rozwoju Bielska-Białej i są lub będą decydentami. Najpierw zniszczona została, jak by nie było, zabytkowa część miasta a potem puszczono na żywioł jej dalszy rozwój. Tak się nie robi. Tylko czy "ONI" czytają Beskidię?, a jeżeli tak to czy sobie coś z tego biorą do serca i przekładają na odpowiednie ustawy? Odpowiedź mamy gdy rozejrzymy się wokoło.
Dawniej niejedno było prostsze. Powiadano krótko: " Jaki pan, taki kram ! " Alfred Korzeniowski, Bornheim