Zdjęcia powiązane

Dodaj zdjęcie z innego okresu
lub zdjęcie powiązane

Zdjęcie odkryte w przepaścistych archiwaliach Mamy Walerii; zapewne jedną z figurujących tu maszynistek/stenografek/stenotypistek jest ona sama w wieku może 19, 20 lat? W latach tuż po I. Wojnie Światowej entourage tej hali maszyn jako pomieszczenia biurowego bardzo siermiężny, zwraca uwagę usytuowanie szefa tych panienek: ma je wszystkie dobrze na oku odwrócone doń tyłem, nie ma tu mowy o żadnych żarcikach czy poufałościach, nie mówiąc już o tolerowaniu niedoróbek. Pan siedzący obok jednej z „maszynistek” – to tzw. korespondent, czyli wysokiej klasy pracownik dyktujący wprost na maszynę ważne pismo firmowe, najczęściej odpowiedź na zamówienie lub też jakieś inne treści firmowe, zamówienia materiałów i półwyrobów, artykułów technicznych. itp. – człowiek zaufania szefów Firmy!

Komentarze

2 responses to “Hala maszyn u Bartelmußa (1922?), status quo ante i post ante

  1. Czy ja dobrze widzę, że w lewym dolnym rogu fotografii siedzi/leży psiaczek kudłaty? a może to gra światłocienia...

  2. Nie jestem w stanie odpowiedzieć autorytatywnie: Nie wyobrażam sobie (zwłaszcza w tamtych czasach!) choćby najsympatyczniejszego pieska którejś z pracownic, a nawet szefa w biurze! Ale tym bardziej jakiegoś w nim przypadkowego bałaganu, odpadków lub śmieci... Albo jest to więc faktycznie psiaczek fotografa tego zdjęcia - być może samego właściciela Firmy, albo ... jest to artefakt powstały w trakcie obróbki ciemniowej kliszy, zapewne szklanej... Ciekawe: podobny "artefakt" unosi sie (na wcześniejszym zdjęciu!) w powietrzu pomiędzy głowami Walerii i "włościanki" - choć może to jej chusta porwana podmuchem wiatru? No bo przecież nie jest to zaraz UFO! Pozdrawiam - KLK

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *.
Jesteś niezalogowany lub niezarejestrowany. Twój komentarz będzie widoczny po zaakceptowaniu przez Administratora strony. Możesz się zalogować lub zarejestrować.