Grodziec - Policja Państwowa. 1931 r. Na zdjęciu przodownik (sierżant) policji - Zygmunt Śmietański, komendant posterunku PP w Grodźcu. Zdjęcie pochodzi od jego córki
Grodziec – Policja Państwowa
Rok zrobienia fotografii: 1931
Numer ID fotografii: 3610
ZDJĘCIE DODANO:
Ilość wyświetleń: 3029
Kategoria:
Bielsko-Biała
- Architektura
- Architektura i sztuka
- Bielski Syjon
- Ciekawostki
- Dzielnice
- Fabryki i Firmy
- Góry w mieście
- Hotele
- Inne
- Klimczok
- Komunikacja
- Kościoły
- Koszary
- Litografie
- Lotnictwo
- Miejsca
- Militaria
- Mosty
- Nad wodą
- Osiedla
- Panorama miasta
- Place
- Poczekalnia Beskid Mały
- Poczekalnia Beskid Śląski
- Poczekalnia Beskid Żywiecki
- Poczekalnia Bielsko Biała
- Poczekalnia Inna miejscowość
- Poczekalnia Przyroda & Zwierzęta
- Poczta Główna
- Pomniki i rzeźby
- Portrety mieszkańców
- Przyroda & Zwierzęta
- Ratusz
- Rodzina
- Rynek
- Rynki i Place
- Sport
- Stefanka - Kozia Góra
- Synagogi
- Szkoły
- Szyndzielnia
- Teatr Miejski
- Teatr Polski
- Technika
- Ulicówka
- Woda
- Wolny czas
- Wspomnienie PRL-u
- Wydarzenia
- Wysadzony tunel
- Wysoki Trotuar
- Wzgórze
- Z archiwum X
- Z lotu ptaka
- Zabytkowe cmentarze
- Zamek Sułkowskich
- Zdarzenia
Dzielnice Bielska-Białej
Okolice Bielska-Białej
- Andrychów
- Bystra
- Cieszyn
- Czaniec
- Czechowice - Dziedzice
- Grodziec
- Iłownica
- Istebna
- Jasienica
- Jaworze
- Jeleśnia
- Juszczyna
- Kęty
- Kobiernice
- Korbielów
- Kozy
- Laliki
- Ligota
- Łodygowice
- Mazańcowice
- Międzybrodzie
- Międzyrzecze
- Milówka
- Oświęcim
- Pisarzowice
- Porąbka
- Rudzica
- Rycerka Dolna
- Schroniska Górskie
- Skoczów
- Szczyrk
- Ujsoły
- Ustroń
- Wilamowice
- Wilkowice
- Wisła
- Żabnica
- Zawoja
- Zwardoń
- Żywiec
- Inna miejscowość









...dla polskiego munduru: czy Pan Przodownik siedzi przy swoim kurniku, czy obok aresztu, w którym właśnie zamknął był złodziejaszka grodzieckiego dobra?...
Hej mors1, czego on tam pilnuje tego nie wiem. Ale później, gdy był w bielskiej dochodzeniówce i naszym sąsiadem, to pilnował obie swoje urocze córeczki. I to jemu zawdzięczam moje pierwsze policyjne przesłuchanie nt. w co się to bawię z jedną z owych córek. Było groźnie, ale w sukurs przyszła mi owa córka wykrzykując w jego obecności: "Fredziu, ty się go nie bój!". Jakoś wybrnąłem. Później to było już tylko przesłuchanie Gestapo w trakcie rewizji u nas, następnie bezpieka w okresie Solidarności i przed wykopaniem mnie z PRL-u. No i przesłuchania przez służby federalne - ale to była już dla mnie sprawa rutynowa. A teraz, na stare lata, to wertuję sobie czasami podręczniki na temat techniki i psychologii przesłuchań - z wyrozumiałym uśmieszkiem. Pozdrawiam - ak.