Zdjęcia powiązane

Dodaj zdjęcie z innego okresu
lub zdjęcie powiązane

Gospoda Rosenberga w Komorowicach Śląskich (Batzdorf) w 1900 roku. Budynek istnieje do dnia dzisiejszego na skrzyżowaniu ulic Mazańcowickiej i Katowickiej i w 2015 przeszedł gruntowną rewitalizację zabytkowej elewacji. Budynek należy do Miejskiej Spółdzielni "Samopomoc Chłopska", która zajmuje parter budynku. Piętro budynku jest zaadaptowane przez oddział II Świat Języków Obcych Time.


Zdjęcie pochodzi z kolekcji prywatnej.

Komentarze

7 responses to “Gospoda Rosenberga

  1. Moim zdaniem budynek lepiej się prezentował przy starej elewacji. Teraz jakoś tak jednolicie, kolorowo - groteskowo. Daleko do dostojności sprzed ponad 100 lat. Ech, kiedy nauczymy się właściwie dbać o zabytki..

  2. Elewacja tego budynku za czasów PRL została pomalowana farbą, podobnie jak to zrobiono z głównym dworcem PKP. Przez kilkadziesiąt lat wszyscy opatrzyli się z tym kolorem i do niego przyzwyczaili. Obecne prace miały na celu usunięcie przez piaskowanie nienaturalnej, wyblakłej i połuszczonej farby. Jeżeli chodzi o efekt końcowy odcienia elewacji to jest to naturalny kolor cegły jak sprzed 100 lat.

  3. Beskidia ma rację. Kolor po remoncie jest faktycznie naturalnie ceglany, pewnie tak jak kiedyś w XIX wieku. Budynek jednak wyglądałby dostojniej, gdyby odtworzono górny element na dachu, a wymieniając kiedyś okna pamiętano o szprosach.

  4. Chciałem coś napisać do tej renowacji i rewitalizacji, ale chcąc uchronić łamy "Beskidii" od wulgaryzmów, ugryzłem się w język - pardon, w palce na klawiaturze... Prawo budowlane - wiadomo: wolna amerykanka, architekt, konserwator i plastyk miejski - bezsilni wzgl. desinteressement, a obywatel się przyzwyczai... Panie Boże - Ty widzisz i nie grzmisz?

  5. Cegła, cegłą ale bielski dworzec też ma elewację z cegły a wygląda o niebo lepiej. W tym wypadku zabrakło wizji, umiejętności i dbałości o szczegóły. Na fotografii, gdzie widoczna jest elewacja po zdjęciu farby, widać kilka odcieni cegieł, które akcentują detale architektoniczne (dokładnie jak na bielskim dworcu). I moim zdaniem wygląda ona lepiej od tej wypiaskowanej na pomarańczowo. Można powiedzieć że dobrze, że coś się w ogóle robi ale patrząc na kolejne zdjęcia tego pięknego budynku to mam wrażenie że to ponury żart, groteska..

  6. Nie wiem czy się dobrze rozumiemy, ale środkowe zdjęcie właśnie przedstawia elewację w 2013 roku (czyli jeszcze przed remontem) pomalowaną w głębokim PRL farbą a widoczne odcienie to pewnie różne odmiany farby. Nie znam się na piaskowaniu elewacji i nie wiem jakie są możliwości osiągania różnych odcieni koloru ceglanego

  7. W dzieciństwie mieszkałem obok Koszar Artylerii przy Kościuszki, licowanych cegłą i oglądając owoc renowacji budynku Rosenberga w Komorowicach, koszary te mi się natychmiast przypomniały. Nie żeby pozbawione były detalu architektonicznego! To chyba ten jednolity kolor piaskowanej cegły - zupełnie innej, aniżeli u Rosenberga, pomijając już świętokradczą "gotyzację" mansardy poddasza i likwidację nadającego budynkowi charakter centralnego portalu! Powiem tak: stary "kożuch" lepszy był od tego "kwiatka"...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *.
Jesteś niezalogowany lub niezarejestrowany. Twój komentarz będzie widoczny po zaakceptowaniu przez Administratora strony. Możesz się zalogować lub zarejestrować.