Atrakcją Parku Ratuszowego jest granitowy głaz narzutowy, ustawiony niczym pomnik. Takie okazy można było znaleźć w korycie Niwki jeszcze w 1908 roku. Nic więc dziwnego, że znalezisko trafiło do miejskiego muzeum w Białej, po czym wyryto na nim napis: Głaz narzutowy czerwony granit skandynawski z okresu zlodowacenia. Znaleziony w Lipniku Nr44 w łożysku potoku Niwka. Ofiarowany dla Muzeum miasta Biała Krakowska przez W. Schlesingera. Październik 1908 r.
Po zbudowaniu ogrodu zamkowego park ratuszowy, założony niegdyś przez Towarzystwo Upiększania Miasta, pozostaje jedyną zieloną enklawą w tej okolicy, która doglądana przez dozorcę Puczka, zamykana jest tylko w czasie przerwy obiadowej w ratuszu i, co oczywiste, w nocy. Do 1928 roku na terenie parku stał na skwerze pochodzący z XIX w. pomnik św. Jana Nepomucena, przeniesiony następnie pod Szkołę Kupiecką.
Opis i pocztówka pochodzą z albumu: Bielsko-Biała i okolice na dawnej pocztówce w czasach II Rzeczypospolitej









Sięgając pamięcią wstecz wydaje mi się, że obecnie głaz usytuowany jest bliżej gmachu i mnie, 4-letniemu dziecku wydawał się tuż przed wojną ogromny! Niedaleko ustawiony był jeszcze kolorowy muchomor, tak wielki, że swobodnie mogłem pod nim stanąć! Okolice Ratusza w skromniejszej od Bielska Białej, wywierały bardzo wielkomiejskie wrażenie: nowoczesne budynki fabryczne, Bank, Kino "Wanda", park, nowoczesny łukowy most na Białce, wpływająca pod ulicę Niwka, w głębi I. Rynek, prawdziwe city ...