Osoba w krawacie to Zdzisław Tanewski - Honorowy Obywatel Bielska-Białej

Komentarze

3 responses to “Drogeria na Placu Wolności

  1. Drogeria Tanewskiego w Białej i p. Janika w Bielsku przy ul. Barlickiego były bezcennym źródłem zaopatrzenia młodych eksperymentatorów w odczynniki chemiczne i sprzęt laboratoryjny. Dotąd "śnią" się te erlenmajerki, próbówki, butelki do kwasów o podwójnym, dokładnie doszlifowanym zamknięciu, no i porcelanowe moździerzyki, w których ucierało się chloran potasu z czerwonym fosforem i mimo największej ostrożności - nieraz dochodziło do wybuchu! Znam kilku rówieśników, których twarze upstrzone były niebieskimi śladami gwałtownego wtargnięcia wybuchowej masy tzw. "krakakitu", z którego robiło się odpustowe bombki... Słyszałem nawet o urwanych przy tej okazji palcach nieulękłych, a nie dość ostrożnych eksperymentatorów! Ciekawostka: nawet za tej groźnej komuny, powszechnie dostępne były w handlu substraty do ewentualnego wyrobu materiałów groźnych dla "tego najlepszego ze wszystkich ustrojów!"

  2. Za to w III RP jesteśmy rozbrojeni jak żaden inny naród w Europie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *.
Jesteś niezalogowany lub niezarejestrowany. Twój komentarz będzie widoczny po zaakceptowaniu przez Administratora strony. Możesz się zalogować lub zarejestrować.