W dopełnieniu dla P.T. Amatorów "Beskidii" którzy rozszyfrowali "zagadkę", zwłaszcza najbardziej kompetentnego "krajana" tej okolicy - "Henryka", zdjęcie z tego samego okresu, lecz wykonane wzdłuż końcowego odcinka biegu ul. Grunwaldzkiej. Znaki identyfikacyjne: z prawej ściana ogniowa zbudowanego przed wojną Domu Podoficerskiego - rówieśnika okazałego Domu Oficerskiego przy Placu Zwycięstwa, w głębi z lewej dom jednorodzinny Pana Gaika (za nim Państwa Jandów!), a bliżej - nieistniejący już dom typu wiejskiego Pana Tokarza - mieszczący jak mi się wydaje sklep rzeźniczy. Elegantka spoglądająca na nas to Alicja, ubrana jak na wystawę mód tamtego prześwietnego okresu: w ciemnooliwkowy płaszcz ortalionowy - prosto z Berlina Zachodniego! Mało kto już pamięta tę osobliwość tamtych czasów, czyli połowy lat sześćdziesiątych: płaszcze przeciwdeszczowe noszone na okrągło - wiosną, latem i jesienią, jak do niedawna płaszcze popelinowe! Ileż było radości, gdy ten i swój płaszcz "przemyciłem" przez granicę, a z nimi i płytę długogrającą Beatlesów pt. "She lovs me"; to: "Yeah, yeah, yeah..." niesie się dotąd po uszach...
Dopełnienie zagadki P.T.
Rok zrobienia fotografii: 1967
Numer ID fotografii: 4051
ZDJĘCIE DODANO:
Ilość wyświetleń: 10468
Bielsko-Biała
- Architektura
- Architektura i sztuka
- Bielski Syjon
- Ciekawostki
- Dzielnice
- Fabryki i Firmy
- Góry w mieście
- Hotele
- Inne
- Klimczok
- Komunikacja
- Kościoły
- Koszary
- Litografie
- Lotnictwo
- Miejsca
- Militaria
- Mosty
- Nad wodą
- Osiedla
- Panorama miasta
- Place
- Poczekalnia Beskid Mały
- Poczekalnia Beskid Śląski
- Poczekalnia Beskid Żywiecki
- Poczekalnia Bielsko Biała
- Poczekalnia Inna miejscowość
- Poczekalnia Przyroda & Zwierzęta
- Poczta Główna
- Pomniki i rzeźby
- Portrety mieszkańców
- Przyroda & Zwierzęta
- Ratusz
- Rodzina
- Rynek
- Rynki i Place
- Sport
- Stefanka - Kozia Góra
- Synagogi
- Szkoły
- Szyndzielnia
- Teatr Miejski
- Teatr Polski
- Technika
- Ulicówka
- Woda
- Wolny czas
- Wspomnienie PRL-u
- Wydarzenia
- Wysadzony tunel
- Wysoki Trotuar
- Wzgórze
- Z archiwum X
- Z lotu ptaka
- Zabytkowe cmentarze
- Zamek Sułkowskich
- Zdarzenia
Dzielnice Bielska-Białej
Okolice Bielska-Białej
- Andrychów
- Bystra
- Cieszyn
- Czaniec
- Czechowice - Dziedzice
- Grodziec
- Iłownica
- Istebna
- Jasienica
- Jaworze
- Jeleśnia
- Juszczyna
- Kęty
- Kobiernice
- Korbielów
- Kozy
- Laliki
- Ligota
- Łodygowice
- Mazańcowice
- Międzybrodzie
- Międzyrzecze
- Milówka
- Oświęcim
- Pisarzowice
- Porąbka
- Rudzica
- Rycerka Dolna
- Schroniska Górskie
- Skoczów
- Szczyrk
- Ujsoły
- Ustroń
- Wilamowice
- Wilkowice
- Wisła
- Żabnica
- Zawoja
- Zwardoń
- Żywiec
- Inna miejscowość











Poczułem się wywołany do tablicy ;) Pan Korzeniowski serwuje takie rarytasy z moich dziecięcych okolic, że oglądam je z prawdziwą przyjemnością. Państwo Gaikowie mieszkają nadal w swoim domu, kiedyś mieli kwiaciarnię na rogu ulic Piastowskiej i Emilii Plater. W Dzień Kobiet kwiaciarnia przezywała męskie oblężenie za goździkami :)))) Dom, który już nie istnieje, po lewej stronie ul. Grunwaldzkiej, został zburzony najpóźniej w 1976 r., kiedy powstawał wieżowiec przy Grunwaldzkiej 50. Odnosząc się do zdjęcia z lat 60-tych. Tuż za ścianą domu oficerskiego widać płot i drzewa pewnego ogrodu. Wstyd się przyznać, łaziliśmy tam z chłopakami na czereśnie, które dojrzewały akurat w pierwszych dniach wakacji, końcem czerwca, początkiem lipca. Tak było do roku 1985, kiedy rozpoczęła się budynku widocznego po prawej stronie na współczesnym zdjęciu. No i ul. Grunwaldzka od ok. 15 lat jest jednokierunkowa, co też uspokaja ruch w tym miejscu. Ale już na skrzyżowaniu z ul. Sobieskiego, w dni powszednie jest tam popołudniowy korek. Pozdrawiam autora :)
Po raz n-ty apeluję do Szanownych Kolegów publikujących zdjęcia na Beskidii: podawajcie szczegółowe koordynaty, gdzie to zdjęcie było zrobione. Ponadto, bardzo przepraszam, ale zdania "W dopełnieniu P.T. Amatorów "Beskidii" którzy rozszyfrowali "zagadkę", zwłaszcza najbardziej kompetentnego "krajana" tej okolicy - "Henryk`a", zdjęcie z tego samego okresu, lecz wykonane w wzdłuż końcowego odcinka biegu ul. Grunwaldzkiej" - nie jestem w stanie zrozumieć. Może to mój problem, mam skończone tylko dwa wydziały UW, ale chyba nie...
Ja załapałem od razu. To kilkaset metrów niżej od szpitala pediatrycznego. Widać w Poznaniu , choć tylko na jednym wydziale, uczą dokładniej :P
Wybacz "Andrzej001" popełnioną zawiłość językową, chodziło mi o podkreślenie faktu, że wielu pasjonatów www.beskidia.pl poprawnie rozwiązało "Zagadkę" autora "korzeniowski", z tym że najpełniej dokonał tego nasz współpasjonat "Henryk" - który był mieszkańcem tej dzielnicy! Opisu jego nie ma potrzeby powtarzać, najlepiej zapoznać się z nim w oryginale. Moje dopełnienie polega na zaprezentowaniu zdjęcia, które ten końcowy odcinek ulicy Grunwaldzkiej (przy zbiegu z Sobieskiego) pokazuje wraz z istniejącymi dotąd punktami orientacyjnymi, zarazem pokazując nieistniejący już budynek typu wiejskiego p. Tokarza. Ufff - teraz muszę odsapnąć, pozdrawiam!