Aby zapewnić jak najlepsze wrażenia, korzystamy z technologii, takich jak pliki cookie, do przechowywania i/lub uzyskiwania dostępu do informacji o urządzeniu. Zgoda na te technologie pozwoli nam przetwarzać dane, takie jak zachowanie podczas przeglądania lub unikalne identyfikatory na tej stronie. Brak wyrażenia zgody lub wycofanie zgody może niekorzystnie wpłynąć na niektóre cechy i funkcje.
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych.
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.
Czy mozesz szerzej opsac to zdjecie?
Chciałbym prosić administratora, moją prośbę o prywatny kontakt z autorem tego zdjęcia. Moi dziadkowie od końca lat 40-tych do połowy lat 70-tych pracowali w tym Domu Dziecka.
Nie podajemy kontaktów. Jeżeli użytkownik Janek wyrazi zgodę na podanie adresu, to zostanie on przesłany
Długo dosyć stał ten kolos po wojnie w stanie niewykończonym, później - na poczatku lat pięćdziesiatych go otynkowano i zagospodarowano, młodzięż wychowywana tam była na janczarów komunizmu - czego widocznym przejawem było m. innymi przymusowe bezbożnictwo. Tam też umieszczono bielski kontygent dzieci koreańskich. Gdzieś może w roku 195o lub 1851, gdy byłem licealistą Gimpla (obecny Kopernik!), odrabialiśmy tam obowiązkowy czyn społeczny: plantowaliśmy beznadziejnie rozkopane gliniaste otoczenie budynku kilofami, łopatami i grabiami - tak jak młodziez na tym zdjęciu! Ciekawostka: w budynku późniejszej S-ni "Beskid" poniżej, za austriackich czasów mieścił się ... lupanar!