Kamienica. Dębowiec.

Widokówka wydana przez Hildę Pallmann w czasie okupacji.
Zdjęcie wykonano zapewne jeszcze przed wojną.

Komentarze

6 responses to “Dębowiec

  1. Jezus Maryja - ależ piękny był ten nasz Dębowiec przed laty; dobrze że choć się taki uchował na tych Twoich trzech ostatnich zdjęciach... Z pewnością przedwojennych, skoro widać na nich wznoszący się dumnie krzyż - znienawidzony przez nazistów symbol, obalony na początku września 1939...

  2. Skoro jak pisze KLK krzyż był nienawidzonym symbolem, to dlaczego zatem w okresie wojennym Niemcy zezwolili na publikację kartki z widocznym tu krzyżem. Taka mała nieścisłość.

  3. No - nie wszyscy Niemcy byli nazistami, dotyczy to także autorki zdjęcia Hildy Pallmann - to raz, oficjalnie symbol krzyża nie był nigdy zabroniony czy nawet dyskryminowany - to dwa, no a po tertium - widokówka ukazała się na początku okupacji, kiedy Niemcy jeszcze nie pokazali swojego właściwego oblicza. Nawet to "obalenie" krzyża na Dębowcu przeprowadzili przecież po kryjomu (Nacht und Nebel!). Pozdrawiam - KLK

  4. poświęcenie krzyża (nazywanego ”Bekenntniskreuz”) przez kamienickiego proboszcza Roberta Klisza w przeddzień święta Wniebowzięcia 1937 świetnie opisał Alois Kremsa w swojej nieocenionej publikacji „Kamitz – das deutsche Dorf der Sprachinsel Bielitz-Biala” (info dla posiadaczy: str. 199f.). Sam akt został poprzedzony wieczornym przemarszem 300-osobowej grupy katolickiej młodzieży niemieckiej z Kamienicy, Bielska, Białej, Lipnika, Hałcnowa i kilku górnośląskich miast na polanę pod Dębowcem. Towarzyszyły mu pochodnie, bębny i flagi a sam autor stwierdza: „Kamitz erlebte einen Aufmarsch, an den heute noch manche denken mögen“. Sama symbolika tego marszu, a także brak udziału w nim młodzieży polskiej, miała widoczny narodowy charakter (zwłaszcza w obliczu zaogniającego się coraz bardziej konfliktu narodowościowego w dwumieście). Z kolei obalenie krzyża przez nazistów miało zapewne za cel wzbudzić wśród mieszkańców podejrzenia, że to Polacy mszczą się za ”wyzwolenie” z 3 września. Pozdrawiam i dziękuję za publikacje tych dość rzadko spotykanych w internecie pocztówek!

  5. Hej - witam i dziękuję za cenne informacje! Niby jestem "mamut" - ale zawsze gotowy do nauk pd lepszych ode mnie... Fakt - szkopy były skłonne do prowokacji antypolskich, czego dowodzą Gliwice, Dukla itd., byli niesamowicie mściwi - vide Wawer, Palmiry i Aktion NN, ale w przypadku Krzyża na Dębowcu kierowała ich ultranazistowską bojówką raczej atawistyczna nienawiść do niecierpianego przez siebie symbolu religijnego, tak to przynajmniej ja widzę... I nie tylko, nienawidzili kleru - obojętnie: katolickiego czy ewangelickiego, nie na darmo Adolf w czasie jednej z zaprotokołowanych "rozmów przy stole" (Tischgespräche) oświadczył: "Mit den Herren warden wir nach dem Krieg abrechnen" (Z tymi panami (księżmi!) policzymy sią po wojnie) - a co to znaczyło, było po Konferencji w Wannsee oczywistością... Krzyż na Dębowcu obalili - moim zdaniem - bez wątpienia młodzi, fanatyczni hitlerowcy, ci sami którzy urządzali tam przed wojną kultowe Sonnenwendfeier! Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie! P.S. Rośnie liczba związanych z Olszówką Górną P.T Pasjonatów "Beskidii", "mors1" który zażywał przyjemności karuzeli na kieracie Pieschów, "sentyment" a teraz "wojtekw", nie wspominając już "alicjanny",która też tam jakiś czas pomieszkiwała! Pzdrawiam Cię serdecznie - KLK

  6. Jestem pod wrażeniem dopiero co przeczytanego opracowania Johannesa Pintschera na str. 99/100 "Kamitz..." - ponownie dziękuję za jego wskazanie! Wrażenie robi nie tylko szczegółowy opis uroczystości poświęcenia Krzyża u Św. Małgorzaty i na Dębowcu, ale podanie imponującej jego wysokości - 13 m (!). Krxyża, który dla mieszkańców Kamienicy był znakiem wierności wyznawanej wiary chrześcijańskiej. Autor pozostawia poza dyskusją fakt, że Krzyż ten zniknął "wnet po rozpoczęciu wojny" - choć nie podaje sprawców tego haniebnego czynu... KLK

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *.
Jesteś niezalogowany lub niezarejestrowany. Twój komentarz będzie widoczny po zaakceptowaniu przez Administratora strony. Możesz się zalogować lub zarejestrować.